czwartek, 18 grudnia 2014

Ślub w Toskanii

Cześć :) Wiem, że najbardziej aktualnym tematem przewodnim są choinki, świece, pierniczki i wszystko, co związane ze świętami :) U mnie też pojawi się wpis tematyczny ale zanim to nastąpi, chciałabym jeszcze zaprosić Was na krótki pobyt w Toskanii...

Jakiś czas temu zapowiadałam na blogu ciekawą sesję, w której miałam możliwość uczestniczyć jako makijażystka. Właśnie otrzymałam ciepłe jeszcze zdjęcia. Przyznam, że efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył więc postanowiłam się z Wami podzielić, tym bardziej, że sama jestem w amoku przedślubnych przygotowywań więc choć grudzień za oknem, temat nadal bardzo aktualny ;)


Wiem, że ostatnie zdjęcie nijak się ma do makijażu ale nie mogłam się powstrzymać, kocham jedzenie tak samo jak malowanie :P Poza tym przy sesji napracowało się wiele super zdolnych osób...

W rolach głównych wystąpili: 
Miejsce - Grono di Rucola (www.gronodirucola.pl)
Pomysł, tekstylia na stół i krzesła oraz papeteria (menu i winietki) - Be My Valentine Wedding Alchemy by Valentina (www.bemyvalentine.pl)
Zdjęcia - Agnieszka Potocka (www.subobiektywna.pl), Jarosław Klechowicz (www.klechowicz.com)
Dekoracje kwiatowe oraz bukiety - Projekt Kwiaty (www.projektkwiaty.pl)
Suknie - YolanChris oraz Rosa Clara z salonu Celebrity Bridal exclusive (www.celebritybridalexclusive.pl)
Fryzura - Fabryka Urody (Beata Leśniak MUA) (Beata Leśniak MUA) (www.fugdynia.pl)
Modelka - Aleksandra Winiarczyk Photomodel (MaxModels)
Propozycja menu przygotowana przez szefa kuchni Grono di Rucola - Marcina Kowalskiego
Makijaż: ja :) 

Niestety sesja odbyła się już jakiś czas temu i nie mam pojęcia, czym dokładnie malowałam. Podkład to na pewno Make Up Atelier Paris (innych już od jakiegoś czasu nie używam), cienie to zapewne mix Inglota, na ustach Clinique Chubby Stick w kolorze grandest grape, pomieszany z czymś jeszcze (urok nieoznakowanej paletki...).

Jak Wam się podoba taka propozycja? 
Ala 



4 komentarze:

  1. przepiękna sesja :) oko w cudnych kolorach, ale to ta suknia pierwsza i druga !! przepiękne koronkowe plecy :)
    Twój już niedługo ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Sukienki były niesamowicie piękne, ja się zakochałam w pierwszej. Do mojego jeszcze sporo, dopiero latem :)

      Usuń
    2. oj tak :) pierwsza jest wyjątkowa i niezwykle delikatna
      ooo do lata to zleci ekspresowo, ani się obejrzysz :)

      Usuń
  2. Nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej widziałam sesję ślubną, która byłaby tak bardzo "moja" - lubię i retro, i naturę, i elegancję, a ślubne stylizacje są zwykle zbyt czyste gatunkowo: jak retro to na maksa, jak natura to na 100%, jak elegancja to nadęte niczym balon. A tu jest po trochu wszystkiego, i te suknie! ... te suknie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1