czwartek, 23 października 2014

Makijaż inaczej - kolejna propozycja na Halloween

Jest mi niezmiernie miło, że moje początkowe zmagania z charakteryzacją Wam się spodobały. Zachęcona wstawiam jeszcze jedną propozycję. Tym razem zmieniłam mojego Ukochanego w ofiarę bójki ;) 


Tak jak przy poprzedniej charakteryzacji, uznałam że im brzydziej tym lepiej :) Nie starałam się za bardzo, cała praca opierała się na trzech elementach: podbitym oku, odrobiny sztucznej krwi i elementach techniki postarzania. 

Okolice oka 'podbiłam' używając cieni w sinych kolorach, intensyfikując je w odpowiednich miejscach, aby jak najwierniej odwzorować podbiegłą krew. Zewnętrzne krawędzie roztarłam, używając nieco żółtego. Drugie oko także nieco wycieniowałam aby wyglądało na zmęczone.

Używając chłodnego brązu podkreśliłam wszelkie zmarszczki i załamania skóry aby wydawały się głębsze niż w rzeczywistości. Dla bardziej naturalnego efektu, delikatnie roztarłam je opuszkami palców. Maskarą w białym kolorze posiwiłam brwi, włosy i brodę, wyczesując jej nadmiar czystą szczoteczką. Nos zaczerwieniłam nieco bordowym odcieniem, dokładnie go rozcierając. 

Poprosiłam M. o ściągnięcie ust w 'dziubek' i delikatnie pokryłam je podkładem, co pozwoliło podkreślić linie i dało efekt suchej, spierzchniętej skóry. Jedno z załamań wypełniłam ciemnym cieniem rysując pionową kreskę, którą następnie pokryłam odrobinką sztucznej krwi. Kiedy zaschła, sprawiała wrażenie rozcięcia i strupka. Okolicę pod nosem podkreśliłam bordowym cieniem, zmieszanym z odrobiną czerni a następnie nałożyłam spore krople krwi, które zaczęły naturalnie spływać w okolice górnej wargi.

Nie mogę się doczekać kolejnego malowania. Wygląda na to, że M. zostanie moim modelem na dłużej, niż się tego spodziewaliśmy ;))) 

Jak Wam się podoba ta propozycja? 
Ala



8 komentarzy:

  1. Świetnie. Zwłaszcza, ze nie używałaś kosmetyków stricte do charakteryzacji. Idealnie na przebieraną imprezę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super to wygląda, bardzo realistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie podoba mi się taka zabawa makijażem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie rewelacyjny pomysl na halloween ;) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1