sobota, 6 września 2014

Trójmiejskie odkrycie eko-kosmetyczne

W niewielkiej galerii handlowej w Gdyni (CH Batory) natknęłam się jakiś czas temu na równie niewielkie stoisko kosmetyczne. Z zewnątrz bardzo niepozorne a kryje w sobie tak wiele skarbów, że do dziś nie wiem jakim cudem wszystko mieści się na tak niewielkiej przestrzeni :) Nazwa EKOPREZENT była dla mnie początkowo myląca ale kiedy zaczęłam buszować wewnątrz okazało się, że to prawdziwy raj dla miłośniczek kosmetyków naturalnych. 


Raz na jakiś czas mam 'fazy' na naturalną pielęgnację. O tym, ile chemii dostarczamy każdego dnia do organizmu i jaki to ma wpływ na nasze zdrowie nie będę pisać bo to temat na obszerniejszego posta. Zastanawiałam się nad tym ostatnio analizując moje dotychczasowe doświadczenia z produktami eko i postanowiłam znów do nich powrócić. Czytając coraz więcej pozytywnych recenzji nabierałam ochoty na rosyjskie kosmetyki ale miałam opory przed zamówieniem przez internet. Kiedy zorientowałam się, że mam możliwość zobaczyć je na żywo w Gdyni, wybrałam ze strony to, co mnie zainteresowało i pojechałam na zwiad :) 

Na miejscu zastałam olbrzymi wybór produktów, przepiękne opakowania i oszałamiające zapachy. Wszystko, co jest wystawione na niewielkiej wysepce zachęca do powąchania i wypróbowania, wszystko niesamowicie działa na zmysły. Pani Ewa doskonale zna kosmetyki z oferty, ma dużą wiedzę i chętnie doradza niezdecydowanym klientom :) To mocna przewaga w porównaniu z zakupami online. Dzięki jej uprzejmości mogłam zrobić kilka zdjęć na bloga ale poniżej to tylko niewielka namiastka :)

Uwielbiam takie opakowania :)

Póki co przetestowałam piankę do mycia twarzy i szampon do włosów, o których napiszę niebawem. Nie oparłam się też przepysznej musującej babeczce, gratka dla łasuchów na diecie ;) Kuszą mnie maseczki, masła do ciała i wszystko do kąpieli, bo odkąd mieszkam z wanną, doceniłam możliwość relaksu z pianką :) Lizaki, czekoladowe kostki, kule, sticki we wszystkich zapachach, smakach, wariantach i bez ograniczeń kalorycznych :D

To był mój pierwszy ale na pewno nie ostatni raz i tu wielka prośba do Was - jeśli używacie tego typu kosmetyków, koniecznie dajcie znać co polecacie. Wybieram się tam ponownie niebawem i chętnie sięgnęłabym po rekomendowane przez Was produkty.
Ala



18 komentarzy:

  1. Ja tam ostatnio kupiłam farbę Herbatint - całkiem niezła, choć wypłukuje się szybciej niż mój apteczny faworyt Color&Soin.
    Reszty kosmetyków nie próbowałam, dzięki, że podałaś stronę, bo lubię iść na zakupy przygotowana a nie zawracać głowę sprzedawcy i pytać o każdy kosmetyk, zwłaszcza, że kompletnie nie znam tych firm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, dlatego najpierw sprawdziłam ofertę online :) Przyglądałam się tym farbom. Przez długi czas byłam wierna hennie khadi, później miałam nieudaną próbę z farbowaniem u fryzjera i teraz trochę się boję wrócić do henny. Myślisz, że taka farba złapie po takich eksperymentach? :)

      Usuń
    2. Złapie, nie ma obaw :) Tylko blondu nie rób bo wyjdzie zielony ;)))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Racja, nie podałam ważnej informacji. Wpis edytowany, dziękuję :)

      Usuń
  3. Wiesz, że początkowo tak samo omyłkowo osądziłam to stoisko ? W takim razie muszę się dokładniej produktom przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa jest trochę myląca ale w środku same kosmetyki :) Dzisiaj idę tam znowu :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Szczególnie dla miłośniczek naturalnych kosmetyków. Mają nawet kolorówkę! :D

      Usuń
  5. Ja tam zaglądałam nie raz, ale głupio mi było tam zawsze długo stać i przeglądać co tam mają :D Fajnie, że mają swoją stronkę, przejrzę co tam mają ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie ma akurat kolejki to można stać i przeglądać do oporu. Pani Ewa chętnie wdaje się w dłuuugie rozmowy na temat kosmetyków :))) Minus jest taki, że to stoisko a nie sklep, do którego można wejść. Myślę jednak, że jeśli nie będzie zbyt wielu ludzi, można spokojnie poprosić o zaproszenie do środka :) Ja byłam na koniec dnia, spędziłam tam ponad godzinę i skorzystałam z takiej możliwości. Wszystko mogłam wziąć do ręki i przyjrzeć się bliżej :)

      Usuń
  6. Będę musiała odwiedzić, blisko mam :D Szczerze to nawet nie miałam pojęcia, że jest tam takie stoisko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedź koniecznie, przepadniesz! :) Mało jest chyba miejsc w naszych okolicach, gdzie można pooglądać tyle naturalnych kosmetyków w jednym miejscu, szczególnie rosyjskich.

      Usuń
  7. Podejdę przy najbliższej okazji, nie widziałam tego stoiska wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1