piątek, 20 września 2013

CZAS NA BURGUND

Od jutra mamy jesień, a ja jesienią mam fazy na kolory. Oficjalnie chowam neony i rozbielone pastele a wyciągam fiolety, złoto, szmaragdy i co tam jeszcze teraz modne :)
Burgund był kolorem zeszłorocznej jesieni ale wówczas mnie do siebie nie przekonał. Teraz dojrzałam do niego i przepadłam totalnie. Niestety nie dane mi nosić takiej szminki na ustach ale na paznokciach, bardzo proszę :) Dziś więc o lakierze Golden Rose Rich Color nr 30

Miałam ochotę na Essie Bahama Mama. Już miałam go kupić, kiedy przypomniało mi się, że rok temu kupiłam inny lakier w podobnym kolorze. Pomalowałam nim paznokcie może raz czy dwa i przeleżakował do teraz. Do dnia, kiedy zapaliła mi się lampka, że chcę :) Zrobiłam manicure i zaczęłam się zastanawiać jak to się stało, że w zeszłym sezonie byłam mu tak oporna. 

Niespecjalnie lubię u siebie ciemne kolory, bo nie opanowałam jeszcze techniki malowania, która dawałaby mi zadowalający efekt. Zawsze coś mi wyjdzie nierówno, rozleje się, dotknie skórek albo zrobi smugi. Z tego powodu też niespecjalnie pokazuję swoje mani na blogu. Oglądam czasem zdjęcia, od których robi się fuj, albo wręcz przeciwnie - dziewczyny robią to po mistrzowsku, z linijką w oku, co mnie dość onieśmiela :) Tym razem jednak postanowiłam się nie przejmować i ćwiczyć, ćwiczyć aż wyjdzie spoko. Dlatego nie zwracajcie proszę uwagi na niedociągnięcia - bohaterem tego wpisu jest kolor :D 

Lakier sam w sobie jest bardzo w porządku jak na jego cenę (nie pamiętam dokładnie ale na pewno nie więcej niż 10 złotych). Jest odpowiedniej konsystencji, równo pokrywa płytkę, nie rozlewa się, nie smuży ani nie maże. Ma wygodny, szeroki pędzelek, który baaaardzo pomaga takiemu gamoniowi jak ja :D Wysycha w standardowym tempie, chociaż ja mu pomagam wysuszaczem z Essie, bez którego nawet nie siadam do malowania. Podobnie nie jestem w stanie ocenić, czy nie odbarwia paznokci - nie wiem, nie ryzykowałam :) Trwałość ma bardzo przyzwoitą - do kilku dni, przy codziennych czynnościach bez oszczędzania się i uderzania w klawiaturę od świtu do nocy. Krycie też typowe dla ciemnych kolorów - dwie warstwy dają równy kolor, trzy już mocno przyciemniają. Jedna - o której pisze producent na opakowaniu - to moim zdaniem zbyt mało. Reszta to prawda - piękny połysk nawet bez topa i łatwa aplikacja. W składzie brak formaldehydu. Bardzo fajny więc bardzo polecam. 

Czas na dokumentację, która zawiera lokowanie produktu ;)










Im dłużej przyglądam się zdjęciom, tym jestem bardziej pewna, że niektóre paznokcie pomalowałam dwa, a niektóre trzy razy... Bez komentarza :P 

Wszelkie rady odnośnie malowania paznokci ciemnymi lakierami mile widziane, bo wygląda na to, że jeszcze nie raz po nie sięgnę w najbliższym czasie. Dajcie też proszę znać jakie kolory Wy macie aktualnie na paznokciach, ciekawa jestem co dominuje w tym roku, w tym czasie :) 

Ala


40 komentarzy:

  1. bardzo fajny ten burgund... już tyle przeczytałam pozytywnych opinii na temat lakierów golden rose, że chyba sama sobie wreszcie takowy sprawię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej u mnie tez panuje burgund :p aa pyzatym poluję na jakiegoś żuczka, tak jakoś kojarzy mi się z porą jesienną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, żuczek też za mną chodzi ;) Daj znać jak coś ciekawego znajdziesz :)

      Usuń
  3. Po pierwszym obejrzeniu zdjęć miałam właśnie pisać, że widziałam u kogoś podobnego Essiaka, ale Ty mi nawet podałaś jego nazwę :) A z malowanie paznokci jest tak, że nie ma się czego wstydzić, tylko próbować i pokazywać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Próbuję, przełamałam się i już mam kolejny lakier do pokazania :)

      Usuń
  4. Kolor jest fenomenalny, bardzo lubię takie ciemne wiśnie. Mam chyba podobnego żelka, który robi takie same prześwity. Kładę go najczęściej na kremową czerń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam burgund ja mam odcień nr 28:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ten odcień :) U mnie dziś zieleń na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie przepadam za takimi odcieniami lakierów, raczej wolę coś wesołego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam słabość do burgundowych ust i paznokci:) Ten odcień jest bardzo wymagający, ale warto pomęczyć się przy aplikacji. Końcowy efekt wynagradza wszelkie niedogodności.

    Lakiery Golden Rose są wyposażone w wygodny, szeroki pędzelek. Szkoda, że na moich paznokciach utrzymują się zaledwie dobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawe, że jest taka różnica w trwałości. Jak myślisz, od czego to zależy? Nie bardzo się znam na paznokciowych tematach :)

      Usuń
  9. Uwielbiam burgund:) zwłaszcza jesienią!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tam gdzie są trzy warstwy wygląda przepięknie <3 Tyle dobrego słyszałam o tej serii lakierów, ale wiem że kiedy skuszę się na jeden przepadnę... i wpadnę w nałóg XD Dlatego świadomie z nich rezygnuję, mimo że mają tyle pięknych odcieni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, czyli widzicie tę różnicę, że kilku nie pomalowałam... :)

      Usuń
  11. ostatnio chodzi ten kolor za mna ! ale w ciuchach <3

    OdpowiedzUsuń
  12. o, takiego kolorku potrzebuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda ładnie, bardzo jesiennie :) miałam kiedyś coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  14. mój ulubiony kolor na jesień :) piękne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolor, ja na jesień również bardziej skłaniam się do ciemnych fioletów, burgundu, czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do 10 zł za ten lakier bym dała ;) ładny burgund ;) Buziaki, zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie kolorki na jesień:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Również wraz ze zmianą aury pogodowej na jesienną zmieniam kolory, które noszę na sobie :) mam ochotę na taki jaki masz na pazurkach.. jest fantastyczny :) a że niektóre 2 a inne 3 razy pomalowane.. co za różnica i tak jest pięknie :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczny kolor, lubię lakiery Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny kolorek:) Faktycznie idealny na jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  21. O mamo, to jest kolor jakiego szukam! :D Piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  22. boże! cudowny kolor ma ten lakier :3 jest przepiękny! jak mi się uda zapuścić paznokcie to może gdzieś taki znajdę :D
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo się cieszę, że natknęłam się na Twojego bloga :) śliczne zdjęcia i genialnie go prowadzisz :) poza tym ten kolor idealny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Przeuwielbiam takie klasyczne kolory na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam ten lakier! jedna warstwa to ładny burgund, a dwie to u mnie prawie czarny z pięknym bordowym połyskiem pod światło. w ogóle bardzo lubię Golden Rose : ).
    fajny blog, cieszę się, ze tu trafiłam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1