poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Ala maluje, czyli moje trzy grosze na The Look Of The Year

Dzień, w którym wylatywałam na urlop był dla mnie podwójnie ciekawy. Nie dość, że ogarnął mnie nastrój typowo wakacyjny, to jeszcze na kilka godzin przed wylotem spotkałam się z kandydatkami do tegorocznej edycji konkursu The Look Of The Year. Razem ze szkolnymi koleżankami z Beauty Art miałyśmy przyjemność przygotować je do eliminacyjnego pokazu w Rumii.

Dziś chcę pokazać Wam kilka zdjęć modelki, której wykonałam makijaż. Nie było to nic skomplikowanego, ale mimo wszystko chciałam zachować te zdjęcia na blogu, na pamiątkę :) Myślę, że za jakiś czas miło będzie wrócić do swoich początków :) Make up, jak widzicie, miał jedynie podkreślić delikatnie urodę. 






Na koniec mały backstage :)  

Konkurs cały czas trwa. Jeśli macie ochotę, możecie zobaczyć wszystkie finalistki tutaj (klik) oraz zagłosować na swoje typy tutaj (klik).

Bardzo dziękuję za udostępnienie zdjęć Filipowi oraz Gordonowi Blackler.

Wracam do regularnego blogowania.  Dajcie znać co chciałybyście zobaczyć w pierwszej kolejności - projekt sesji dyplomowej, zużycia ostatnich tygodni, fotorelację z wakacji czy może efekty kilku sesji zdjęciowych, przy których ostatnio grzebałam? 

Buziaki!
Ala

 

17 komentarzy:

  1. Na pewno będzie to miła pamiątka. Mnie tylko w tym makijażu brakuje rozświetlenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, mogłam dodać. Dziękuję :)

      Usuń
  2. cudowne zdjęcia, błękitna długa sukienka jest prześliczna

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne, że zachowaj! Takie wspomnienia warto zbierać i wracać do nich po latach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z uśmiechem zażenowania na twarzy ;P

      Usuń
  4. Ja chcę zobaczyć ten rozświetlacz o którym wspominałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna pamiątka!:) Jestem jak najbardziej za zbieraniem, kolekcjonowaniem wszelakich(w miarę konkretnych oczywiście:)) zdjęć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Później zobaczę czy się rozwijam czy stoję w miejscu ;)

      Usuń
  6. No w końcu Ala wraca do nas :-D Alu nie wiem jak inni ale ja jestem ciekawa wszystkiego ! Inspirujesz mnie dlatego czekam na każdy twój post ze zniecierpliwieniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, aż nie wiem co napisać. Bardzo Ci dziękuję za budujący komentarz! Wracam na całego więc na blogu sporo się teraz będzie działo :) Buziak!

      Usuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1