poniedziałek, 10 czerwca 2013

Moje miętowe lakiery do paznokci

Kiedy ostatnio pokazywałam nowości, kilka z Was pytało o miętowe lakiery. Postanowiłam więc skleić krótkiego posta i napisać parę  słów. Nie jest to recenzja, bo po pierwsze, nie jestem znawcą tematu - moja aktywność kończy się zazwyczaj na bezbarwnej odżywce ;) - po drugie, dwa z trzech lakierów dopiero dołączyły do mojej kolekcji i nie mam o nich jeszcze zdania. Może kilka tych zdjęć coś Wam podpowie :) 

Lakier, który widzicie na powyższym zdjęciu i moim palcu wskazującym to nowość od Lovely: Pearl base nr 1 czyli lakier przeznaczony do manicure kawiorowego. Dołączone do niego były maleńkie perełki ale nie sądzę, żebym kiedykolwiek wspięła się na ten poziom wtajemniczenia ;) Zostanę, póki co, przy jednolitym kolorze, choć to i tak jest już dla mnie spora ekstrawagancja, taka mięta ;) 
W zasadzie mam problem z tym, żeby go określić jako miętowy i nie bardzo też rozumiem, skąd w ogóle wzięło się to określenie koloru bo z prawdziwą barwą tego zioła nie ma to zbyt wiele wspólnego. No ale powiedzmy, że coś w nim jest a ja niekoniecznie potrafię to uchwycić na zdjęciach - przyznaję, marny ze mnie fotograf dlatego jeśli jesteście zainteresowane, polecam obczaić w drogerii ;) Co do samego lakieru trudno mi się wypowiedzieć. Ani mnie nie zachwycił, ani nie zniechęcił. Ma dość wąski pędzelek więc wymaga trochę wprawy, trzyma się na paznokciach standardowo choć trudno mi to ocenić bo szybciej go zmyłam niż zdążył odprysnąć lub się zetrzeć. Jeśli będziecie nadal go ciekawe, napiszę więcej jak bliżej się z nim zapoznam. 

Rimmel Salon PRO w kolorze 500 Peppermint (środkowy palec) też jest u mnie od niedawna ale już zdążyłam go bardzo polubić. Ma szeroki pędzelek, który oszczędza mi sporo nerwów i czasu podczas malowania. Lakier rozprowadza się bajecznie łatwo, sam w sobie jest nieźle kryjący i wygląda naprawdę dobrze. Jestem zaskoczona jakością tych produktów, mam jeszcze wersję czerwoną i muszę przyznać, że sięgam po nie z dużą chęcią. Paznokcie maluję zwykle w zniecierpliwieniu i pośpiechu, zazwyczaj wieczorem - propozycja Rimmel bardzo mi tę czynność ułatwia :) Polecam, szczególnie jeśli nie macie dużej wprawy w malowaniu. Sprawdzi się też lepiej na większej płytce paznokcia - pędzelek jest naprawdę szeroki i przy małych może brudzić skórki. Napiszę o nim więcej, na razie to moje pierwsze wrażenie więc trudno o jakąkolwiek ocenę.  



Na palcu serdecznym mam lakier Golden Rose Paris nr 225, o którym pisałam już tutaj. Mam go już bardzo, bardzo, baaaardzo długo i jestem w szoku, że nadal ma identyczną konsystencję jak w dniu zakupu. Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do recenzji, opisałam go dość szczegółowo. Tu w kilku słowach muszę powiedzieć, że aplikacja jest raczej dla osób cierpliwych ale kolor i trwałość to wynagradzają.



No i to tyle. Tak prezentuje się cała trójka. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, dajcie znać, postaram się odpowiedzieć.

Ala


33 komentarze:

  1. najbardziej w tym zestawieniu podoba mi się GR ;) lubię miętkę z większą nutą zieleni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego najłatwiej było mi zakwalifikować pod miętę ;)

      Usuń
  2. A co to za kolor z ostatniego, małego palca?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Wibo z blogerskiej kolekcji, od Miratell.

      Usuń
    2. O, mam go, jakoś na zdjęciu inaczej wygląda niż na żywo:) Dzięki!

      Usuń
    3. Niestety nie jestem mistrzem fotografii ;)

      Usuń
  3. Akurat zastanawiałam się nad zakupem miętowego lakieru i szukałam takiego postu jak ten. Okazał się mi bardzo przydatny. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc :)

      Usuń
  4. Kolorystycznie najbardziej podoba mi się Lovely, ale skoro taka kiepska jakość to pozostanę przy Essie MCA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja wiem czy kiepska jakość... Na razie nie mam zdania. Wolę szerokie pędzelki, te z Essie uwielbiam :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Na paznokciach czy pić? :D

      Usuń
    2. ja właśnie piję ;p ten z GR ma piękny kolor :)

      Usuń
  6. Ten z Rimmela podoba mi się chyba najbardziej. Do tego ma świetny pędzelek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolory, jeszcze się zastanowię który kupię, trudny wybór. ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ten lakier z Revlonu strasznie smużył i źle pokrywał płytkę paznokcia.
    Nie wiem czy ja trafiłam na taki felerny egzemplarz czy co, bo wszyscy raczej ten lakier chwalą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam mięte w każdek postaci. ten z Rimmela mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba najbardziej podoba mi się pierwszy jeśli chodzi o odcień ale zachęca mnie łatwa aplikacja Rimmela bo generalnie nie mam talentu do malowania paznokci :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne kolorki. Zakupiłam podobny z GR tylko serii one step:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam miętowe lakiery do paznokci
    zeszłej wiosny podbiły moje serce
    nawet teraz mam lakier w tym odcieniu na pazurkach
    z Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kuźwa uwielbiam takie kolory <3
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Skusiłam się dziś na Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię miętowe kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem niekwestionowaną fanką mięty i chętnie przytuliłabym wszystkie powyższe lakiery. Najbardziej jednak kusi mnie Rimmel... Pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie śliczne, ale najbardziej podoba mi się Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Używam miętki z serii Rich Color, jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ten kolor wzial sie od MIETOWYCH LODOW i stąd ta nazwa. Też sie zastanawialam dlugo co on ma wspolnego z kolorem miety, az pare osob mnie w koncu oswiecilo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ten kolor wzial sie od MIETOWYCH LODOW i stąd ta nazwa. Też sie zastanawialam dlugo co on ma wspolnego z kolorem miety, az pare osob mnie w koncu oswiecilo :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1