poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Makijaż Jess z reklamy conceptshop.pl

Jak obiecałam tak czynię, czyli dziś o tym, jak powstał makijaż na potrzeby reklamy - krok po kroku. Nie jest to nic szczególnego i wiele z Was, obeznanych w tajnikach makijażu, niczego nowego się nie dowie ale wiem, że zagląda też tu kilka osób, dla których opis może być przydatny do ćwiczeń ;)

Na wstępie zaznaczę, że kolejność wykonywania przeze mnie makijażu jest dostosowana do mojego komfortu i wygody a nie 'szkolnych' zasad. Wielokrotnie upominano mnie, że zaczynam malować od oczu a makijaż twarzy zostawiam na koniec ale nie widzę powodu, by sztywno trzymać się reguł, szczególnie w przypadku makijaży ciemnych, intensywnych oraz fotograficznych, gdzie całość musi być niezwykle precyzyjna i czysta. A więc najpierw oczy - bo tak! ;)

Na powieki położyłam bazę pod cienie Dax, delikatnie wklepując ją opuszkami palców. Całość przypudrowałam pudrem sypkim i pomalowałam cielistym matowym cieniem Inglot 353.
Użyłam czarnego cienia Sleek z jednej z palet - jest rewelacyjnie napigmentowany, nie osypuje się a kolor jest naprawdę czarny :) Zaczęłam od zaznaczenia dolnej powieki niewielkim płaskim pędzelkiem - poprowadziłam linię wzdłuż rzęs i przeciągnęłam ją nieco poza zewnętrzny kącik oka. Następnie poprosiłam Jessicę by spojrzała luźno przed siebie i zaznaczyłam na górnej powiece miejsce, gdzie chciałam aby przebiegała granica (niezbyt wysoko). Wypełniłam zewnętrzny kącik cieniem, tworząc trójkąt i wyciągając lekko w koci kształt. Całość dokładnie roztarłam miękkim pędzlem by zatrzeć granice, dokładając w razie potrzeby czerni tak, by makijaż wyszedł rzeczywiście czarny a nie całkiem szary.

Przestrzeń między granicą czarnego cienia a brwiami rozjaśniłam jasnym, matowym cieniem. Linerem w żelu (Kryolan) narysowałam linię tuż przy rzęsach, co optycznie je zagęściło i podkreśliło kształt oka. Rzęsy wytuszowałam dość mocno podkręcającym tuszem Clinique a brwi podkreśliłam matowym cieniem Inglot. 
Na twarz użyłam bazy Smashbox Photo Finish oraz serum rozświetlającego Estee Lauder Idealist połączonego z podkładem Revlon Photoready. Ten zestaw spisał się doskonale. Pod oczy, w okolice nosa, czoła i brody nałożyłam korektor rozświetlający Sephora a całość utrwaliłam transparentnym pudrem, używając zwykłego wacika kosmetycznego.
Później czekała nas chwilka przerwy na krótki wywiad i przebranie. Na koniec zostało nam jeszcze pomalowanie odsłoniętych partii (dekolt, ramiona, dłonie), wymodelowanie twarzy matowym bronzerem (Inglot), odrobina różu (Kryolan) i usta (Kate Moss dla Rimmel).

No i voila, makijaż gotowy :) Mam nadzieję, że przypadł Wam do gustu.


Więcej zdjęć zza kulis sesji - backstage - możecie zobaczyć TUTAJ oraz na blogu Jess (KLIK)

Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis był dla Was ciekawy. A już niebawem kolejna odsłona kampanii z Magdą - także blogerką i kolejne prasowe publikacje :) Rozkręcamy się :)))

A.


23 komentarze:

  1. Jak ładnie wyszło. Zdolności masz niezaprzeczalne, spodziewałam się cięższego podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  2. boski! wygląda genialnie, chciałabym kiedyś tak umieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Świetny makijaż, rewelacyjnie podkreśliłaś oczy modelki. Swoją drogą ładna z niej dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Makijaz jest fan-ta-sty-czny! ;) Niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. prześlicznie i pasuje do modelki, nie jest nachalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny, perfekcyjny smoky:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyszło, szkoda tylko, że modelka na plakacie tak przekręciła twarz, że nie widać za bardzo Twojego dzieła

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się efekt :). Ja też czasami robię makijaż w 'odwrotnej' kolejności. Myślę, że ta kolejność nie ma tak naprawdę znaczenia, jeśli po prostu wiemy co robimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny!!!! idealnie dobrany do tej prześlicznej dziewczyny!!!! ach!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Przypadł do gustu???? Ten makijaż jest boooski :) Ale Ty jesteś zdolna, no nie mogę się napatrzeć i dziewczyna taka śliczna, REWELACJA!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1