wtorek, 22 stycznia 2013

Minimalizm kosmetyczny czyli 5 produktów, które zabrałabym na bezludną wyspę

Od naszych wakacji minęły trzy tygodnie a ja już myślę o kolejnych :) Pamiętając wciąż gorzki smak pakowania walizek i całe doświadczenie minionego roku postanowiłam napisać o tym, co przysłowiowo zabrałabym na bezludną wyspę - kosmetyczny minimalizm bez którego nie potrafiłabym się obejść :)


Wyobraźmy sobie, że możemy zabrać na wyjazd (jakikolwiek, nie koniecznie na tropikalne bezludzie ;)) tylko pięć produktów kosmetycznych. Mój wybór byłby taki o:
  • OLEJEK/OLIWKA - gdyby były na miejscu, zbędny bagaż :) To najbardziej uniwersalny 'kosmetyk' jaki znam - oczyści skórę, nawilży ją po kąpieli, ukoi podrażnienia, oparzenia słoneczne, zadba o włosy, skórę rąk i stóp, skórki wokół paznokci i wszelkie inne przesuszone partie; uwielbiam ich działanie a do tego są całkowicie naturalne - można bez chemii ;) 
  • ŻEL HIALURONOWY - dodany do olejku, kremu lub solo nawilżyłby skórę i włosy. Uwielbiam stosować go w domu miksując z serum, olejkiem, korundem tworząc peeling, maską na twarz, maską/odżywką na włosy, kremem do rąk i stóp, balsamem do ciała - do wszystkiego! +10 do nawilżenia :) Kolejny ultra uniwersalny produkt o wszechstronnym działaniu. 
  • KREM Z FILTREM - stosuję zawsze, niezależnie od słońca, także zimą więc z pewnością nie może go zabraknąć w mojej kosmetyczce.
  • UNIWERSALNY PŁYN do mycia ciała i włosów - w tej roli idealny był Babydream fur Mama - nie wysuszał skóry po prysznicu i rewelacyjnie oczyszczał włosy, także z olejków. Jedna butelka załatwiała mi na wyjazdach temat szamponu i żelu pod prysznic. Nie plątał włosów więc obyłabym się też bez odżywki. Uniwersalny, delikatny ale bardzo skuteczny o przyjemnym składzie, będzie mi go brakowało.
  • ANTYPERSPIRANT - no to chyba jasne ;)

Wyjeżdżając miesiąc temu zabrałam cały, niepotrzebny szpej w postaci kosmetyków kolorowych, który mi zalegał w kącie walizki bo przy upale i dniu wypełnionym atrakcjami po brzegi nawet nie myślałam o makijażu :) Następnym razem wrócę do tej notki i spakuję się mądrzej ;) 

Chętnie poznam Wasze TOP5. Napiszcie proszę w komentarzu lub dajcie znać na swoich blogach, poczytam z ciekawością.

Ala


31 komentarzy:

  1. ja to bym ze sobą tylko flakonik Madness mogła wziąć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiłabym się, gdyby było inaczej :P

      Usuń
  2. Fajny post:D
    Uwielbiam kw. hialuronowy w formie żelu <3 Ratuje moją skórę zimą.
    Moje Top 5 było by chyba takie samo :D Ale dorzuciłabym jeszcze pomadkę ochronną do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, racja :) Oliwka czy krem z filtrem nie należą do moich ulubionych smaków ;)

      Usuń
  3. Hehe chyba nie potrafiłabym zdecydować się tylko na 5 kosmetyków ;) Trudny wybór.

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem z wysokim filtrem - obowiązkowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wzięłabym ze sobą...hmmmmsama nie wiem...grzebień wystrugałby mi mój mężczyzna...nauczyłabym się przepisu na olej kokosowy- a tam pewnie pełno kokosów, więc nie bralabym kremu, olejku, oliwki, odżywki ani mleczka...oczy malowałabym pewnie jakąś sadzą...rzęsy też z jakiejś rośliny- pewnie na wyspie będzie jakaś henna...a te banany, owoce, mleczko kokosowe- maseczki też byłyby zbędne...no cóż...wzięłabym na bezludna wyspę (może i to niezbyt kosmetyczne):
    -kurę (jajka sa super na włosy- żółtko codzień i heja)
    -książkę z recepturami kosmetycznymi
    -lusterko
    -i...laremid;) ach te tropiki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spryciula, widać że Robinsona Crusoe czytała :P

      Usuń
  6. hmm myślę, że moja lista była by bardzo podobna.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jakiś sens w tym jest, cieszę się :)

      Usuń
  7. Bardzo dobry wybór. Ja praktycznie wybrałabym tak samo jak Ty :) Tylko jeszcze nie wiem który olej (lub masło)...arganowy, może shea, może oliwa :)
    Antyperspirant koniecznie, jeśli byłoby to miejsce mocno nasłonecznione to pewnie krem z wysokim filtrem, no, chyba, że wybrałabym olej, który działa jak filtr :)
    Babdydream fur mama również jest moim ulubionym produktem do ciała i włosów (mam nadzieję, że go gdzieś jeszcze "wyhaczę"). Żelu hialuronowego jeszcze nie stosowałam, ale już jest na mojej chciejliście :) Kiedyś bym skonstruowała tę listę inaczej, ale teraz wiem, ze BDFM i dobry olej/masło praktycznie załatwia sprawę :) Oczywiście uwielbiam kolorówkę, ale na takim wyjeździe musiałabym się obejść bez niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Ja bym wzięła chyba dobrej jakości oliwę albo arganowy...

      Usuń
  8. oliwka, żel hialuronowy to dla mnie podstawa nie tylko na bezludną wyspę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Heh myślałam, że podasz bardziej konkretne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pf, mówisz i masz :P Olejek arganowy lub oliwa z oliwek, żel hialuronowy z Biochemii Urody, krem z filtrem Biodermy, do mycia Babydream fur Mama, antyperspirant...a niech będzie Kryształ, co by wyspy nie zaśmiecać :P

      Usuń
  10. Bardzo praktyczna ta Twoja lista i słusznie :) ja pewnie wzięłabym coś totalnie bez sensu, jak np. różowa szminka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, urocze! Ja bardziej praktyczna jestem :)

      Usuń
  11. Pomadkę do ust i czerwony lakier do paznokci bym dodała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, czemu niespecjalnie mnie to dziwi? :D Szczególnie lakier :)

      Usuń
  12. Ja też stawiałabym na tak praktyczne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. słusznie, za dużo na wyjazd nie trzeba w słoneczne klimaty

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewnie wzięłabym podobne kosmetyki :) Ostatnio na wakacje wzięłam parę rzeczy z kolorówki i ani jednej nie użyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym wzięła przede wszystkim olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja zabrałabym: pastę do zębów, żel do mycia ciała i włosów, krem z filtrem, oiej/masło, wodę termalną :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem z wysokim filtrem zawsze i wszędzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A jakiego żelu hialuronowego używasz?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja na bezludną wyspę przez moje "wszystko się przyda" musiałabym zabrać chyba całą łazienkę:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1