poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Know How :) Komódka z Glossybox

Pod postem o moim mebelku zrobionym z pudełek Glossybox (KLIK) dostałam mnóstwo przemiłych komentarzy. Jestem zaskoczona i bardzo, bardzo Wam dziękuję! :*

Kilka z Was prosiło o więcej zdjęć i opis, jak to wszystko skleiłam w całość. Niestety nie robiłam zdjęć krok po kroku jak tworzyłam komódkę a nie chciałam też rozklejać całości więc rozebrałam je możliwie na czynniki pierwsze. Postaram się o w miarę jasny opis :)


Spód całej konstrukcji stanowi wieczko położone na płasko, logotypem do góry. Z dwóch kolejnych wieczek ostrym nożykiem wycięłam dłuższy bok. Na krótsze przykleiłam dwustronną taśmę i przymocowałam do naszego spodu tak, aby dłuższy bok, który pozostał stanowił tylną ściankę - dzięki temu wsunięte 'szufladki' będą miały oparcie i nie będą wypadać. Na górę nakleiłam ostatnie, czwarte wieczko, tym razem logotypem do dołu. Cała konstrukcja wyglądała tak:

1. zdjęcie z przodu 2. zdjęcie z boku 3. zdjęcie z tyłu + bok
Następnie wzięłam głębokie pudełka. Odmierzyłam środek, zrobiłam sporą dziurę, przez którą przeciągnęłam tasiemkę robiąc pętelkę. Następnie wzięłam guzik i włożyłam w dziurkę. Po stronie wewnętrznej tasiemkę przymocowałam do pętelki guzika i zrobiłam niewielki supełek. W tej sposób, chcąc otworzyć szufladę mogę pociągnąć za tasiemkę lub guzik i nic nie wypadnie.  Niestety nie posiadam zdjęć, mam nadzieję, że opis jest wystarczająco jasny :) Głębokie pudełka stanowiące moje szufladki powkładałam do 'stelaża' jedno na drugim. Niestety nie ma prowadnic - trzeba o tym pamiętać wysuwając najniższe pudełko - jeśli wyciągniemy je za daleko, dwa z góry spadną.



widok z tyłu
Miejsca klejenia i łączenia pudełek, szczególnie u góry, nie do końca mi się podobało więc postanowiłam zamaskować je różową tasiemką dołączoną do Glossyboxa (tak, też je chomikowałam ;)). Przykleiłam je także za pomocą dwustronnej taśmy (możecie oczywiście użyć też dobrego kleju).
Na górze przykleiłam kokardkę z pozostałości czarnej wstążki ze złotym dzyndzołkiem (stare guziki i tego typu zawieszki też zbieram - to są moje 'przydasie' ). Kokardka niestety bardzo spodobała się moim futeriałom i jak tylko się zorientują, że nie patrzę, testują wytrzymałość kleju swoimi zębami i pazurami :/ 


No i to tyle - tak prezentuje się całość:


Mój wierny pomocnik - psuciciel :)


Mam nadzieję, że pomogłam :)))

Ach, dodam jeszcze, że przepis dodałam ze specjalną dedykacją dla stri-lingi ;) :*
 

Ala

44 komentarze:

  1. bardzo pomysłowe!! i bardzo ładnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezły pomysł miałaś! Komódka ślicznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne! muszę kupić taśmę dwustronną, nożyk i będę próbowała zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo starannie wykonana komódka :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo pomysłowe :) ślicznie to zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojacieżpierdzielę! Ale cudo! Trzeba mieć głowę pełną pomysłów, żeby z kilku pudełek, guzików i wstążek zrobić coś tak świetnego.

    OdpowiedzUsuń
  7. aaa ! Jak to pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie to wygląda :) Jak uda mi się uzbierać 4 pudełeczka, to napewno ściągnę pomysł od ciebie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie to wygląda, no i super wykonanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o matko ale piękna!!! :O w życiu bym nie wpadła na coś takiego

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł :) Jeśli miałabym żałować, że nie zamówiłam żadnego GB to chyba właśnie ze względu na pudełka hahaha ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super,napewno zrobie sama taki cudenko,lecz musze poczekac az dojdzie do mnie 4 glossy box:) zeby miec wystarczajaca ilosc materialu:)Dziekuje za inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł :) aż żałuje, że sama nie mam glossy boxów

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest genialne!! Szkoda, ze nie mam pudełek po GB. może któraś ma zbędne pudełeczka z boxów? :>

    OdpowiedzUsuń
  15. hehe,już bardziej dziadować się nie dało....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wujek cięta riposta27 sierpnia 2012 21:03

      Spierdalaj

      Usuń
    2. Tu nie chodzi o dziadowanie tylko o zabawę, tworzenie czegoś z niczego, nie brałabym tego tak śmiertelnie poważnie :P

      Usuń
  16. Glossybox powinien cie za taki pomysl ozlocic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no no, darmowy GB do końca życia ;)

      Usuń
  17. Świetnie wyszła ta komoda, muszę poprosić siostrę żeby pomogła mi taką zrobić, bo do takich rzeczy mam dwie lewe ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o cholercia! kawał świetnej roboty! zdolna bestia! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. szczyt moich możliwości to rozłożenie tych pudelek obok siebie i zapełnienie xD stałam w innej kolejce jak Bóg rozdawał talenty hehe

    OdpowiedzUsuń
  20. Sierściuch rewelacyjny :) Cudne oczęta :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dziękuję za instrukcję! dzięki Tobie udało mi się zrobić taką samą komódkę, uroczo wygląda i jest dużo wygodniejsza w użyciu niż pojedyncze pudełka. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ślicznie to wygląda! jak tylko uzbieram odpowiednią ilość pudełek to na pewno zrobię takie cudo. Mam nadzieję że Glossy kwietniowe już będzie w pudełku :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo bardzo mi się podoba:)
    Obserwuję
    zapraszam http://emte90.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Wielki plus za pomysłowość :)

    OdpowiedzUsuń
  25. na czym trzymają się szufladki? w sensie-co robi za prowadnice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola, nie ma prowadnic, szufladki trzymają się na tych na dole. Nie jest to niestety patent bez wad ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1