poniedziałek, 9 lipca 2012

Powrót z lipcowym Glossyboxem :)

Wróciłam! :) Niemal od razu po powrocie przywitał mnie lipcowy Glossybox. Dla ciekawskich zdjęcie na szybko, później zaktualizuję notkę o zawartość i lepsze fociszki. Jak Wam się widzi to pudełko? Nadal rozczarowane czy odrobinkę pocieszone? 


P.S. Stęskniłam się!
Jesteście tu jeszcze?

Ala

48 komentarzy:

  1. jestem baaaaaaaaardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że są dwie wersje pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, całe szczęście trafił mi się cień bo mam takie zapasy tuszu do rzęs, że mi życia nie starczy żeby to zużyć :)

      Usuń
  3. na pierwszy rzut oka świeetny i zaczynam żałować, że go nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę, że u nich to wychodzi sinusoidalnie, następny będzie pewnie słabszy i znów pojadą we wrześniu :)

      Usuń
  4. Ja zrezygnowałam nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że sporo osób zrezygnowało...

      Usuń
  5. widzę, że całkiem niezłe, chyba zasubskrybuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej późno niż później ;)

      Usuń
  6. no trudno, czekam na dokładniejszy opis co za cacka macie tym razem:P ja zrezygnowałam z glossybox'a mam nadzieje, ze za te 50zł kupie sobie pełnowymiarowy produkt albo dołoże do takiego:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, już za 3-4 pudełka można mieć całkiem zacny kosmetyk. Ale można też kupić pełne opakowanie i się rozczarować więc te próbki się czasem przydają...

      Usuń
  7. No to czekam na recenzje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja nie żałuję, że zrezygnowałam, można było przewidzieć, że to pudełko będzie lepsze od poprzedniego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak i to, że kolejne może znów rozczarować. Sinusoida glossyboxowa :)

      Usuń
  9. Eeee tam, na moje oko jak zwykle nic ciekawego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poużywamy, zobaczymy. Z pewnością lepiej niż miesiąc temu...

      Usuń
  10. Jestem zadowolona z pudełka, tylko ubolewam nad faktem, że dostałam ciemny cień do powiek, a wolałabym jaśniejszy odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, czyli kolory cieni też są różne...

      Usuń
  11. widzę że zawartości w tym miesiącu się różnią ja dostałam coś innego :) zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, z chęcią poczytam co to za tusz :)

      Usuń
  12. Widzę, że zawartości się różnią,dla mnie spoko, ale już w myślach widzę tę marudzące komentarze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Mówisz i masz, aktualizuję :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak zużyjemy ale ogólnie jest większy entuzjazm niż w czerwcu, to z pewnością ;)

      Usuń
  15. ja dostalam wersje z maskara i mememe, ale jak zwykle niespodzianka super :)) uwielbiam niespodzianki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mam to samo, to jest w tym wszystkim najlepsze :)))

      Usuń
  16. Ja zrezygnowałam po czerwcowym i nie żałuję. To pudełko jest lepsze od poprzedniego,ale nie powala na kolana ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem ile osób zrezygnowało w tym samym czasie ;)

      Usuń
  17. ja liczę że dostane tusz :) w sumie mam darmowe pudełko, ale chciałabym aby choć trochę trafili :)

    wiedziałam, że pojawią sie wszędzie komentarze :P rozżalonych po ostatnim pudełku które zrezygnowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama byłam lekko zniesmaczona czerwcowym pudełkiem. Ja kupuję i w sumie cieszę się, że trafiłam na cień, bo jeszcze nie zużyłam tuszu z poprzedniego boxa.

      Usuń
  18. Jestes! :D :*
    Czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś :))) Wróciłam i zabieram się za notatki :)

      Usuń
  19. właśnie się zastanawiam nad dołączeniem do glossyboxa...Warto? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem tak, lubię to czekanie i niespodziankę. Poza tym podobają mi się małe opakowania, które sprawdzają się w moich częstych wyjazdach. Dzięki nim też wiem, w co warto zainwestować a na co szkoda pieniędzy. Wyłowiłam już kilka perełek, których kupiłam pełnowymiarowe opakowania, może przygotuję o tym posta. Jeśli możesz sobie pozwolić na taki wydatek bez nadwyrężania budżetu, warto sprawdzić.

      Usuń
  20. jesteśmy :)

    witaj i leć do Stri-lingi, która tworzy listę blogerek z Trójmiasta, co ułatwi nam w przyszłości organizowanie spotkań :)

    OdpowiedzUsuń
  21. chętnie bym przygarnęła tego Allesandro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie powiem, też się z niego ucieszyłam :P

      Usuń
  22. Cień wygląda interesująco :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak będzie się sprawdzał na powiece. 125 zeta powinno gwarantować pewną jakość...

      Usuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1