środa, 18 lipca 2012

Powakacyjnie - Monte Carlo

Jak rzekłam, tak czynię - dziś migawka z MONTE CARLO czyli drugiego dnia rejsu (pierwszy, Barcelonę, możecie zobaczyć TUTAJ).

Kolejny dzień upału, ale ponieważ to był dopiero początek, a my spragnieni lata, przejawialiśmy jeszcze entuzjazm :-) Monte Carlo to najdroższe miejsce, jakie odwiedziłam w swoim życiu! Kiedy znajomi ostrzegali nas, braliśmy to za żart ale szybko przestało nam być do śmiechu ;-) Luksusowe jachty, piekielnie drogie samochody i olbrzymie domy - 'mały Dubaj' - tak zapisze mi się w pamięci to miasto. Nie odnaleźliśmy tam wyjątkowych atrakcji, ograniczyliśmy się do spaceru po mieście i odpoczynku na plaży, chociaż leżenie plackiem jest najnudniejsze na świecie :) W drodze powrotnej zobaczyliśmy ogród japoński i lawendowe pole (uwielbiam, uwielbiam lawendę!).
Mam co do tego miejsca mieszane uczucia. Cieszę się, że mogłam je zobaczyć ale wątpię, żebym kiedykolwiek chciała tam wrócić. Kolejne porty, włoskie, wydały mi się o wiele ciekawsze. Już jutro Rzym :) 

Byłyście kiedyś w Monako?
Przesyłam trochę słońca w ten lipcopadowy dzień...
Ala

P.S. Dziś zapisałam się do szkoły wizażu! :))))))))

18 komentarzy:

  1. o jak fajne, zazdraszczam :p też bym chciała odwiedzić Monte Carlo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :D

    Ja niestety nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Monako jest piękne :) urzeka mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bylam tam 2 lata temu, znam lepsze miejsca e sumue. Robi wrażenie ale to miejsce tylko dla wybranych ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie tam, ale jakoś tak ciasno:D
    za to oceanarium jest przecudne:)
    jednak, mając wybierać między MOnako i Barcelona, wybieram tę drugą;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy mogłabym prosić o jakiś kontakt? Mail? Wydaje mi sie, ze zapisalas sie do pssw i chcialabym spytac o pare rzeczy :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce kontakt jest mój adres mailowy :) Zapisałam się ostatecznie do BeautyArt ale pytaj, może pomogę :)

      Usuń
    2. Ja myślę o pssw jednak, bo BA chyba trwa dluzej i w wakacje tez sa zajecia, to prawda? :)

      Usuń
  7. nie, nie byłam, ale po Twoim opisie wyciągam jeden wniosek, można się zatrzymać gdzieś w pobliżu, spędzić tam jeden dzień i można ruszać dalej

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę... pięknie tam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie, zazdroszczę. Mimo, że na zakupach nie poszalałaś:D I Rzymu też zazdroszczę... Zakochałam się w nim jak byłam parę lat temu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No ślicznie ślicznie, ale jak drogo to póki co nie dla mnie :D Zdjęcia najwspanialszą pamiątką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale się rozmarzyłam patrząc na Twoje zdjęcia...przepięknie... cudne kolory
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam oglądać takie zdjęcia, przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcia, zazdroszczę wyjazdu :D

    Najważniejsze, że się dobrze bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1