piątek, 20 lipca 2012

Powakacyjnie - GRECJA


Dziś kilka słów o Grecji, która mocno mnie zadziwiła. Z jednej strony wyspa MYKONOS, która mnie zafascynowała swoim urokiem, z drugiej ATENY, które ogromnie rozczarowały. Zacznę od przyjemniejszej części. 


Mykonos to przepiękna wyspa! Byłam oczarowana kontrastem między bielą zabudowań a wszystkimi odcienami błękitu. Było czysto, bardzo przyjaźnie i zupełnie inaczej niż w miejscach, które w Europie zwiedziłam do tej pory. Nikt nas nachalnie nie namawiał do zakupów, mogliśmy w spokoju zwiedzić wszyskie zaułki, zakamarki i kąty. Widzieliśmy małe kościółki, apetyczne restauracje, sklepiki z regionalnymi produktami oraz sztuką - obrazami, rzeźbami, ręcznie robioną biżuterią. Odnalazłam się w tym miejscu, zauroczyłam i z wielką ochotą wybiorę się jeszcze kiedyś na inne greckie wyspy. Wybaczcie ilość zdjęć ale trudno mi się było zdecydować :P









 

Ateny to zupełnie inna bajka! Do miasta dostaliśmy się z portu Pireus piętrowym autobusem z odkrytym 
dachem, więc mogliśmy przyjrzeć się miastu w drodze na Akropol. Największe wspomnienie to kurz, upał i brud, następnie wzgórze w remoncie, rusztowania, maszyny budowlane i morze...turystów. Do tego wałęsające się i śpiące w cieniu psy i bardzo przeciętne miasto. Mam wrażenie, że ostatnie zamieszki zostawiły dodatkowo swój ślad - wszędzie mnóstwo graffiti i ogólnie słaby krajobraz. Pozytywnie zaskoczył nas natomiast fakt, że studenci z Unii Europejskiej mogli na Akropol wejść bez biletu, mnie już to kosztowało kilkanaście eurasków. 





Podsumowując, jeśli Grecja to tylko wyspy! :)
A Wy macie swoje wspomnienia z Grecji?

Jutro zapraszam na ostatnią relację z Turcji i wracamy już do tematów makijażowo - kosmetycznych :)

Ala

_____________________________________
WYNIKI KONKURSU Z APART NATURAL - SPRAWDŹ CZY WYGRAŁAŚ - KLIK

19 komentarzy:

  1. ten post już chyba dzisiaj był ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Grecje i greckie jedzenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, ale zazdroszczę urlopu ;-) widoki piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia :) I udane wakacje z tego co widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo udane, jak to wakacje :)

      Usuń
  5. Ja akurat Ateny wspominam baaardzo miło mimo wszystko ;)
    Byłam tam dwa lata temu, no cóż mnie też wkurzyły te rusztowania ;/
    ale co poradzić ;(( A psy za to mnie zdziwiły , tak idziemy, idziemy i pełno psów sobie myślę " o co chodzi".
    Upał był koszmarny. Pamiętam jak stałam przy Parlamencie podczas zmiany warty topiły mi się sandałki ( dosłownie) dzisiaj jak na nie patrze wyglądają jakby się roztopiły i zastygły na nowo ;)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałaś, jakie mają bambosze Ci wartownicy? :D

      Usuń
  6. Ja mam nadzieję w przyszłym roku mieć wspomnienia z Grecji :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, z ciekawością poczytam Twoje wrażenia :D

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Allle ci zazdroszcze!Pojechalabym tam, jest cudownie :) Pozdrawiam, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow :D jakie piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Baaardzo lubię czytać takie relacje z podróży. Mogę się później oprzeć na cudzych wrażeniech, bo w biurach podróży, na zdjęciach wszystko takie śliczne, że aż to dziwi... Piękne zdjęcia, patrzę na nie z przyjemnością. Zachęciłaś mnie do podróży do Stanów. Ufam, iż za rok obejrzę te piękne krajobrazy, które miałaś przyjemność zaprezentować tu na blogu :*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1