czwartek, 21 czerwca 2012

Konkurs z Apart Natural

W zeszłym tygodniu dostałam niesamowitą paczkę - dwa ciężkie kartony. W środku smakowitości, w tym także coś dla Was! :) 


Otrzymałam propozycję współpracy od Pani Magdy i firmy Apart Natural. Chętnie na nią przystałam, bo chciałabym Wam podziękować za to, że mnie odwiedzacie, czytacie, komentujecie. Tym samym zapraszam na mini-konkurs.


Do wygrania jest 5 zestawów Apart preBIOtic, w skład których wchodzi: mydło, żel pod prysznić i płyn do kąpieli z serii oliwka i buriti. 

Warunki uczestnictwa w zabawie: 
  • Musisz być obserwatorem mojego bloga
  • Napisz, jak pachniałby idealny żel pod prysznic, gdybyś mogła go sama skomponować 
Na Wasze odpowiedzi czekam do 15 lipca. Ogłoszę wyniki i wyślę nagrody (na terenie Polski) w ciągu kolejnych siedmiu dni.  Będzie mi bardzo miło, jeśli na blogach wygranych osób pojawi się choć krótka informacja lub recenzja.

Więcej informacji o nagrodach znajdziecie klikając w logo:

 APART Natural logo 

Tymczasem ja przetestuję ponadto serię jedwab i noni (KLIK) oraz figę i irys (KLIK). Uroczy kuferek, który otrzymałam już zamieszkały moje biżuteriowe drobiazgi :) Póki co powiem, że zielona seria najbardziej mi odpowiada pod względem zapachu, mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu. Moje recenzje niebawem.


Bardzo dziękuję Pani Magdzie i firmie Apat Natural za przekazanie nagród. Jednocześnie chcę Was zapewnić, że pozwolono mi na pełną swobodę w wyrażeniu opinii o otrzymanych do testów produktach.  To mi się podoba!

Zapraszamy do zabawy!
Ala 


54 komentarze:

  1. Świetny zestaw!
    Obserwuję jako Magdawe
    Mój idealny żel pod prysznic pachniałby biszkoptowo jak jogurty o tym smaku Danona!

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę wspaniałej współpracy! uwielbiam żele apart- zwłaszcza te z limitowanej "dzikiej" kolekcji:) żaden plyn nie daje tyle piany (poza niemieckim Lavati, który pamiętam z lat 90- tych;) )

    OdpowiedzUsuń
  3. :)
    Obserwuję jako Subiektywna
    Mój idealny żel pod prysznic pachniałby latem: olejkiem do opalania, piaskiem i morską bryzą. Niezwykle świeżo i lekko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję jako Panna-Kokosowa

    Mój idealny żel pachniałby konwaliami lub soczystymi truskawkami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuję jako Femme(Not)Fatale
    Mój idealny żel pod prysznic to połączenie energetycznej świeżości i otulającej zmysłowości.. czuję w nim nutki cytrusowe i herbaciane a jednocześnie rozgrzany bursztyn i szczyptę wanilii. W takiej mieszance czułabym się wyjątkowo.. po prostu idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję Cie jako MuStories

    Mój idealny zapach pod prysznic musiałby być orzeźwiający i intensywny... moje ukochane połączenie to:

    zmysłowy bez + świeży bambus + energetyczna limetka + orzeźwiająca mięta:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dużo, o jaaa... :D
    Piszę się na konkurs!
    Obserwuję jako Kolorowy Kot.
    Idealny żel? Podstawę MUSI stanowić kardamon, bo nie ma zapachu, który kochałabym bardziej. Do tego trochę bergamotki, bo kojarzy mi się z ciemną herbatą i mnie relaksuje. A teraz coś dziwnego: odrobina solanki, bo wszelkie solankowe rzeczy do ciała nastrajają mnie pozytywnie. Na koniec "szczypta" zapachu w stylu oliwkowego peelingu lub masła z The Body Shop. Et voila! Królestwo za taki żel!

    pozdrowienia Alu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale paczucha :) Nie miałam okazji używać kosmetyków tej firmy, więc z przyjemnością wezmę udział w konkursie. Idealny zapach żelu pod prysznic? Przede wszystkim musi być to zapach orzeźwiający, aby z rana pobudzić mnie do życia ;) Oraz taki, którego zapach pozytywnie by mi się kojarzył np. z wakacjami, słodnim nicnierobieniem, słońcem i radosnym luzem. Stawiam więc na zapachy owocowe, ale egzotyczne np. mango, papaya, arbuz, a najlepiej połączenie któryś z tych z dodatkiem zielonej herbaty, której zapach "stawia mnie na nogi" że tak powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako : Milusanka
    Mój idealny żel pod prysznic miałby zapach truskawek z bitą śmietaną mmm.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Łaaaaaał! Zazdroszczę :P
    www.beauty-fresh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. obserwuję jako One_LoVe

    ulubiony zapach? :-) gdyby ktoś potrafił połączyć mi: aromat świeżej kawy z zapachem drewnianego domu położenego gdzieś pośrodku lasu, delikatnego, ale orzeźwiającego wiatru i wschodzącego słońca na jasnym, błękitnym Niebie, to właśnie taką woń chętnie zamknęłabym w buteleczce żelu pod prysznic. :) używałabym na specjalne okazje. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Obserwuję jako : Magdalena
    Uwielbiam ślicznie pachnące żele pod prysznic. Głownie używam ich latem ( bo wtedy korzystam z prysznica) a jesienią i zimą jestem zwolenniczką wanny i olejków :D
    Tak więc idealny żel pachnie dla mnie latem, radością, jest to zapach energetyczny, na pewno jakiś cytrusowy, kojarzący się z morzem, plażą, a więc orzeźwiający jak morska bryza, albo halny w górach , poza tym zapach, który długo się utrzymuje, delikatny, ale zarazem bardzo wyrazisty, kobiecy :))

    OdpowiedzUsuń
  13. obserwuję jako messalexa

    Idealny zapach żelu pod prysznic to jakiś świeży i kwiatowy, na pewno frezja, lilia i bergamotka, ale nie wiem jak by to pachniało tak razem wymieszane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie przepadam za kosmetykami tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję jako: WalkingOnAir

    Idealny zapach żelu pod prysznic według mnie to połączenie limonki z trawą cytrynową :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Obserwuję jako: klaudinchen

    Mój idealny żel pod prysznic pachniałby perfumami Miss Dior! Nie stać mnie na same perfumy, to chociaż pod prysznicem miałabym okazję poczuć się jak dama! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. obserwuje jako boskejsza albo BogusiaM,
    mój żel pod prysznic powinien pachnieć egzotycznymi owocami oczywiście z nutką kokosa, aby każdy prysznic zabierał mnie w niesamowitą wakacyjną podróż i rozpieszczał nie tylko moje ciało ale i duszę;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuje jako; isabela0
    Mój ulubiony żel pachniał by piwoniami gdyż uwielbiam te kwiaty są piękne i cudownie pachną . Dal mnie np; róża nie ma zapachu( no chyba ,że taka dzika). Zapach różany jest według mnie tylko w kosmetykach a tak naprawdę ja go nie czuję . Natomiast piwonie mogłabym wąchać ciągle i kilka razy mało co nie ''zaciągnęłam '' się robaczkiem który był w piwonii heh .
    Mama nawet perfumy z Yves Rocher o zapachu piwonii niestety ta seria została wycofana i teraz szkoda mi użyć ich bo są piknę a ja mam do nich sentyment ..bo przypominają mi Francję ;)
    Jest jeszcze jeden zapach żelu który z chęcią gdyby był to bym kupiła a chodzi mi o zapach skoszonej trawy która schnie . Uwielbiam po prostu może dziwne ale mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję jako casablanca12
    Idealny zapach żelu pod prysznic to słodkie truskawki z gorzką czekoladą. Kompozycja słodko-gorzka- intrygująca i zaskakująca.
    casablanca12@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. obserwuję jako: agnieszkazg

    Jeżeli mogłabym skomponować nutę zapachową mojego wymarzonego żelu pod prysznic, na pewno byłaby to nuta, która pachniałaby pierwszymi, ciepłymi dniami wiosny. Uwielbiam zapach kwitnących kwiatów i zapach pierwszego "ciepła", które sygnalizuje, że wiosna jest już z nami :).

    OdpowiedzUsuń
  21. obserwuję jako sienia_88
    Mój autorski zapach żelu pod prysznic nawiazywałby do lekkich, wakacyjnych nut- świeże cytrusy, orzeźwiająca trawa cytrynowa lub kawa- np. "kawa z pomarańczą", mógłby mieć drobinki olejku lub peeling.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zafrapowały mnie prebiotyki w tych zestawach...

    Wg mojej opinii nie istnieje bardziej niesamowity zapach niż powietrze po burzy i tak by też pachniał mój wymarzony żel. Chodzi mi o ten szczególny aromat, który rozprzestrzenia się, kiedy przejdą pierwsze, letnie, atmosferyczne szaleństwa na terenie lasu lub wsi - mam wrażenie, że w mieście czuć wtedy tylko mokry beton. Moją ukochaną woń można określić mianem magicznej - z początku koi skołatane nerwy, by następnie obudzić w człowieku siły witalne. Chętnie spreparowałabym takie cudo do kąpieli...

    Obserwuję jako calibra ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Idealny żel pod prysznic pachniałby...
    Kokosem z domieszką czekolady czyli coś,co kocham najbardziej.Byłaby to prawdziwa rozkosz dla ciała jak i dla zmysłów.Na samą myśl już robi mi się błogo.

    Obserwuję jako angelisia018
    e-mail angelisiaa018@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Obserwuję jako weronisiek
    weronisiek@gazeta.pl
    Chciałabym aby mój żel do kąpieli pachniał słodką wanilią połączoną ze śliwkami w czekoladzie :) Ach, kąpiel z dodatkiem takiego żelu byłaby przepyszna!

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja idealna kompozycja to zaskakujące połączenie. Do jednej tubeczki wsadziłabym niezwykły zapach truskawek i orzeźwiający zapach pomarańczy. Ta polska słodycz oraz zagraniczne pobudzenie łączyły by się ze sobą , a nie gryzły. jednocześnie tworzą nutę tajemniczości i świeżego powiewu.

    Obserwuję jako: Miki88
    agata.17ko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Obserwuję jako kwoloch

    Mój żel pachniałby jaśminem. Uwielbiam ten zapach, kiedy byłam mała sąsiedzi mieli żywopłot z jaśminowca pod którym mogłam przesiadywać godzinami. Niestety jaśminowiec w moim ogrodzie nie bardzo chce rosnąć, więc choć pod prysznicem mogłabym się delektować swoim ukochanym zapachem
    mail: woloszkowo@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Obserwuję jako kwoloch

    Mój żel pachniałby jaśminem. Uwielbiam ten zapach, kiedy byłam mała sąsiedzi mieli żywopłot z jaśminowca pod którym mogłam przesiadywać godzinami. Niestety jaśminowiec w moim ogrodzie nie bardzo chce rosnąć, więc choć pod prysznicem mogłabym się delektować swoim ukochanym zapachem

    OdpowiedzUsuń
  28. Obserwuję jako agf

    W moim wymarzonym żelu znalazłby się olejek Monoi z jego najważniejszym dla mnie składnikiem - aromatem kwiatu frangipani. Kwiaty Frangipani bowiem nie tylko są śliczne, nie tylko aksamitne, bajeczne w dotyku, ale przede wszystkim pachną jak żadne inne, nie darmo mówi się o ich "boskim aromacie". Taki żel byłby namiastką spełnienia mojego marzenia - zwiedzenia wysp Polinezji, poznania kultury, zwyczajów i przede wszystkim boskiej roślinności i cudnych krajobrazów. Nie można też zapomnieć o fakcie, że kwiaty te zaliczane są także do afrodyzjaków ;) Ich zapach ceniony jest za wpływ na samopoczucie i uspokojenie, a esencja pielęgnuje i łagodzi podrażnienia - słowem - pełen luz, relaks i świetne samopoczucie jak na wyspie Bali! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Obserwuję jako Klaudia Joanna Julia.
    Mój idealny żel pod prysznic pachniałby bryzą morską. Woń jest przepiękna i podczas kąpieli moglibyśmy wyobrazić sobie jakieś ulubione morze i przenieść się na chwilę do świata odrealnionego.. Taka odskocznia jest potrzebna każdemu do relaksu, a myślę, że ten zapach by to umożliwił:))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Obserwuję jako miraga
    E-mail: miraga@interia.eu

    Uwielbiam zapach malin leśnych oraz stokrotek rosnących na łące. Dlatego od dawna marzy mi się żel pod prysznic, który rozbudzałby moje zmysły właśnie kompozycją zapachową złożoną z tych dwóch roślin. Myślę, że to doskonałe połączenie natury, owoców i kwiatów mogłoby zamienić zwykły prysznic w fascynujące doznanie.

    OdpowiedzUsuń
  31. obserwuje jako anusia12346

    moja linia pachnąca miała by zapach ---- noworodka. każda mamusia wie że malutkie dziecko ma taki specyficzny zapach który ja osobiście uwielbiam był dla mnie czymś niesamowitym nie da się tego opisać ale napiszę jedno że teskniłąm za tym zapachem kiedy mój synuś z niego wyrósł chciałabym do niego wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Obserwuję jako bruneteczka01

    Mój idealny żel pod prysznic pachniałby bzem;)

    BEZ-trzy literki,które dają przyjemności ogromne kropelki.
    Zapach jest urzekający i zniewalający.
    Daje poczucie odprężenia,
    a zarazem lekkiego podniecenia.
    Dzięki niemu wspomnienia z pierwszej randki wracają,
    jak wiatr prędki;)
    Oszałamiającą słodyczą sprawia,
    że radosne serca krzyczą.
    Bez wątpienia jestem w nim zakochana po uszy
    i żaden domownik kosmetyku z bzem w domu go nie ruszy :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ogórek, ogórek i jeszcze raz zielony ogórek, to jest ten zapach, który tak mi trudno znaleźć na co dzień, a uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam zapach zielonego ogórka mrrr.....

    OdpowiedzUsuń
  34. Mój żel pod prysznic w zależności od mojego nastroju uwalniały zapach czekolady, wanilii, arbuza lub cytrusową :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czy wybierasz najbardziej kreatywne odpowiedzi, czy jest to losowanie i na kogo wypadnie na tego bęc? :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Oczywiście biorę udział.
    Obserwuję jako: Glamourka89
    Mój żel pod prysznic pachniał by owocowymi żelkami misiami:-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mój idealny żel pachniałby słodyczą, a więc pysznym ciastkiem Tiramisu z domieszką kawy i oczywiście jednym z moich nieocenionych zapachów - nutką pomarańczy:)

    Obserwuję jako - zaba233
    :)

    OdpowiedzUsuń
  39. diggerowa@gmail.com :>

    Idealny żel pod prysznic? To zależy, czy na zimę, czy na lato. Jeśli na zimę, to aromat musiałby być ciepły, rozgrzewający, ale niekoniecznie jadalny. Ciężkie piżmo, odrobina cynamonu & delikatne niuanse gardenii byłyby chyba idealne.

    Jeśli na lato zaś, to orzeźwienie jest kwestią priorytetową, więc skomponowałabym sobie zapach z trawy cytrynowej, bazylii, gorzkich pomarańczy & cytryny :)

    OdpowiedzUsuń
  40. wooowww!!!mega paka...chetnie przygarne troche do siebie:)))

    obserwuje jako *IVONA*

    idealny zel to ten o delikatnym rozanym zapachu...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Obserwuje jako AsziWanuhi

    Idealny żel: to byłby z lekką nutą ożeźwiającej mięty, kilka kropel wiosennego czarnego bzu, oraz esencja z liści herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  42. Obserwuję jako M.

    Idealny żel: o zapachu Kurczaczym :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Z ideałami jest tak, ze szybko się nudzą, choć jeszcze nie wiem czy ta zasada tyczy się również żeli pod prysznic... niemniej jednak mój idealny żel to kompozycja słodkich malin ( w malinach zakochałam się po raz pierwszy po przeczytaniu Malinowego Chruśniaku Lęsmiana, bo sama na surowe jestem niestety uczulona, więc muszę ostrożnie) z orzeźwiającą miętą, którą uwielbiam w każdej postaci (w herbacie, w maseczce, surową do drinka czy do sałatki).

    Żel ten doskonale sprawdzałby się na romantyczny wieczór we dwoje (romantyzm malinki), jak i na energetyczny poranek (szczególnie podczas tych upałów z energetyzującą mietką). Najlepsza jego nazwa to: Czuję miętę do maliny, bądź też Leśmian i mięta, albo Miętowy Chruśniak.


    obserwuje jako: oswojonazlosnica

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Obserwuję jako Panna N.
    Mój idealny żel pachniałby jak brzoskwiniowa herbata mrożona :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Obserwuje jako Ela kr
    Moj wymarzony zel pachnialby różnymi rodzajami zbóż z dodatkiem świeżego miodu, przypominałby mi upalne lato i wakacyjne przygody...
    ahh rozmarzyłam sie...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  46. obserwuje jako Joanna_26
    kabanos_25@onet.eu

    Mój wymarzony żel miałby w sobie:
    nutkę arbuza i maliny
    by podczas mycia były słodkie miny
    odrobinkę grejpfruta i jaśminu słodycz
    by relaksującą woń mógł zdobyć
    i mój ulubiony zapach czekolady
    oprzeć mu sie nie dałabym rady :)

    OdpowiedzUsuń
  47. obserwuję jako oliwenmen

    Idealny zel pod prysznic to taki, który nam pasuje, który nas nie drażni, który nie nudzi nam się szybko. Są zapachy mocniejsze, bardziej intensywne, ale i delikatne, słodkie, typowo letnie, dziewczęce. Idealny byłby dla mnie zapach o pudrowej nucie piżma i słodkiego karmelu albo gwieździstego anyżu, mandarynki, korzenia lukrecji, ambry, jaśminu, wanilii i gardenii.

    OdpowiedzUsuń
  48. Obserwuję jako B. Surma
    pierrot112@gmail.com

    A ja bym chciała żel o zapachu jesieni... Co by się na niego składało? Na pewno zapach żółtych i czerwonych liści, aromat dyni i jarzębiny, łagodny zapach jesiennych kwiatów, a to wszystko podkreślone dymną nutą. Z chęcią bym używała takiego żelu;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Anna
    annaszura@op.pl

    Ja bym chciała żel o zapachu wiśni, taki zapach zabrałby mnie do dalekiej Japonii i ściął z nóg jak miecz samuraja.

    OdpowiedzUsuń
  50. Obserwuje jako Vettriano
    asia162@poczta.fm

    A mi się marzy zapach liczi i pitaji czyli smoczego owocu... orzeźwienie połączone z słodko-kwaśnym zapachem idealnie chłodziłoby i odświeżało w to upalne lato

    OdpowiedzUsuń
  51. Obserwuję jako Izabela Szymańska
    izaszyma77@gmail.com


    Ja marzę o żelu łączącym zapach morza, cytrusów i zapachu wody po goleniu Hugo Boss :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Obserwator Krokodylan.

    Dla mnie najpiękniejszy zapach to zapach czekolady z domieszką chili. Słodko-ostry, rozpieszcza, a jednocześnie wyostrza zmysły.
    kodle@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. Obserwuje jako Angelika angelusia.

    Dla mnie wymarzonym zapachem jest zapach zielonej herbaty z nutką cytrusów. Idealne orzeźwienie na nudny poranek:) Użycie rano takiego żelu byłoby dla mnie takim porannym ,,kopem,, :)
    angelika_musial@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. obserwuję jako: koma7
    e-mail: koma7@buziaczek.pl

    Mój idealny żel pod prysznic powinien zawierać nutkę mięty i dużo miłości. Włożę w niego całe moje serce zmiksowane z duszą, artystyczność wyglądu i zmysłowy zapach okalający ciało po umyciu będą utrzymywały się na nim bardzo długo i działały niczym sieć, w którą łapać będę mężczyzn wpatrzonych w moje oczy i gotowych zrobić dla mnie wszystko, byle by tylko być blisko i czuć tą emocjonalność kipiącą aż z ciała umytego moją kompozycją intensywności z nutą animuszu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1