środa, 16 maja 2012

Z pazurem czyli RÓŻnie bywa :)

Pachnie bzem, kwitną kwiaty, zrobiło się ciepło, słonecznie, kolorowo a ja wciąż jestem nudziarą w kwestii paznokci. Postanowiłam to zmienić i wnieść na dłonie trochę koloru, poszukując ciekawych połączeń.

Użyłam lakieru Golden Rose Paris nr 79, na serdecznym Essence You Rock! nr 04 Let me in pink.



Mam 6 lakierów Golden Rose z serii Paris i mam wrażenie, że nieco się między sobą różnią jakością. O miętowym pisałam TUTAJ - KLIK. Ten, który przedstawiam dzisiaj bardzo lubię. W zasadzie wystarczy jedna warstwa, by bez smug i prześwitów pomalować płytkę paznokcia - tu zrobiłam to dwa razy ale bardziej z przyzwyczajenia niż potrzeby. Kolor jest piękny, nasycony i bardzo intensywny. Pędzelek dobrze rozprowadza lakier, jego konsystencja jest w sam raz i nie gęstnieje. Mam już go jakieś 3-4 lata i nic się z nim nie dzieje, jest taki sam jak tuż po zakupie co przy jego cenie (kilka zł.) uważam za ogromny plus! Schnie dość szybko i trzyma się bardzo długo bez odprysków i startych końcówek. Jedynym minusem jest to, że odbarwia płytkę więc baza obowiązkowa. 

Róż pochodzi z kolekcji Essence You Rock! Kupiłam go bardzo spontanicznie i to jeden z najlepszych lakierów jakie mam :) Kryje już przy jednej warstwie, idealnie pokrywa paznokieć bez smug, zacieków i prześwitów. Jest rzadszy niż GR, ale nie rozlewa się, pędzelek jest bardzo precyzyjny. Kolor jest nasycony i pięknie błyszczy nawet bez topa. Trzyma się kilka dni, szybciej zmyję go z nudy niż potrzeby :) Jego aplikacja to czysta przyjemność! 

Lubię lakiery nude - cieliste, dyskretne, stwarzają wrażenie bardzo zadbanych dłoni i jednocześnie nie wymagają ogromnej precyzji przy nakładaniu. Większość z tych, które posiadam ma jednak kremowe wykończenie, przez co aplikacja wymaga ode mnie cierpliwości i czasu. Do tego jestem bardzo wyczulona na niedbały manicure - wolę nie mieć go w ogóle niż mieć go zrobionego krzywo, co szczególnie widać przy ciemnych kolorach. Do tego wszystkiego ciągły pośpiech i wiecznie odbita pościel - wszystko to działa zniechęcająco. Z drugiej strony uwielbiam wszelkie kolory a dobrze dobrany lakier i staranny manicure jest piękną ozdobą każdej dłoni. 

A Wy, szalejecie z kolorami latem czy jesteście wiernie klasyce? 

Buziole!
Ala




29 komentarzy:

  1. Piękne pazurki :)
    Ja lakierów essence jakoś nie lubię, robiłam kilka podejść. Ale pewnie za jakiś czas zrobię kolejne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, ja nie mam z nimi właściwie doświadczenia. Wiesz, kiepska ze mnie kolekcjonerka lakierów :)

      Usuń
    2. ja też essensiaków nie trawię ;/

      Usuń
  2. mam dużo lakierów essence i mam do nich sentyment, ale już ich nie kupuję (tzn bo już wszystkie kupiłam i nowe są tylko limitowane - wtedy tak)
    podobają mi się takie połączenia. ja wczoraj byłam w golden rose, lubię małe buteleczki. mają te same kolory w różnych opakowaniach. numerki się nie pokrywają, ale wszystko się da zlokalizować, porównać itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, masz wszystkie lakiery Essence? Szalona! :)

      Usuń
  3. ja coraz częściej szaleję z kolorkami. :) ładne pazurki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam kolory :) ale te polaczenei kolorystycznei niekoniecznie mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, wybaczam :P Spróbuję jeszcze połączyć je z innymi kolorami, póki co dziki szał eksperymentowania :)

      Usuń
  5. Zaczynam szaleć z kolorami, chociaż jeszcze czasem się przed tym bronię, by nie wyjść na zbuntowaną nastolatkę.

    P.S. Szkoda, że nic nie wiedziałam o spotkaniu trójmiejskich blogerek. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się właśnie jakie kolory mogą się kojarzyć ze zbuntowaną nastolatkę... :) Chyba jedyne co przychodzi mi do głowy to połączenie czerni i fuksji :) Nie broń się, szalej :)))
      Będą kolejne, jeszcze wiele przed nami :)

      Usuń
  6. fajnie dobrałaś kolorki :)

    ja bez lakieru czuję się źle, nie lubię swoich gołych płytek, każda ma inny kształt i w ogóle są ble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, też nie przepadam za swoimi :) Ale brakuje mi cierpliwości i czasu, żeby regularnie je maskować pod kryjącymi lakierami :)
      Dzięki, cieszę się, że Ci się spodobało, pozdrówka! :)

      Usuń
  7. podoba mi się połączenie kolorków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze jakiś czas temu bym powiedziała, że czerwień i róż się mocno gryzie... :) Dziękuję :)

      Usuń
  8. Oba kolory wyglądają świetnie, zwłaszcza o tej porze roku. A tak na marginesie, Bardzo podoba mi się kształt Twoich paznokci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję :) Przyznam, że nie dbam o to za bardzo, po prostu przycinam je maksymalnie krótko :) Uwielbiam długie paznokcie..u kogoś, sama nie potrafię takich nosić.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ty mnie ostatnio mocno zainspirowałaś, niedługo będzie róż + pomarańcz :)

      Usuń
  10. świetne zestawienie! uwielbiam lakiery z essence :)

    OdpowiedzUsuń
  11. baaardzo ladne zdjecia!
    podoba mi sie roz i to wlasnie ten odcien katuje w lecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agata, miło mi że do mnie zajrzałaś :) Śledzę Twojego bloga to wiem :)

      Usuń
  12. Generalnie nie szaleję z lakierami, ale od wczoraj mam na paznokciach wściekły róż :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1