poniedziałek, 14 maja 2012

Moje OCM

Długo się zbierałam do tej metody oczyszczania i demakijażu. Miałam opory przed nałożeniem oleju na twarz, obawiam się chyba tego, czego większość z nas. Postanowiłam się jednak przełamać. Przeczytałam mnóstwo postów, obejrzałam wiele filmików i zrobiłam zakupy :) 

Do mojego OCM użyłam: 
  • oleju rycynowego (apteka, koszt ok. 6 zł)
  • oleju z pestek winogron (Biedrona, koszt ok. 19 zł)
  • oleju ze słodkich migdałów (Zrób Sobie Krem, koszt 5,97 zł za 15 ml)
  • ściereczki z mikrofibry (Biedrona, koszt ok. 3 zł)
  • buteleczki z ciemnego szkła (apteka, koszt ok. 1,50 zł) 
 


Przygotowanie mieszanki było bardzo łatwe: wlałam do butelki 3,5 cm oleju z pestek winogron, co stanowiło 70% całości. Dodałam 1 cm oleju rycynowego i 0,5 cm oleju ze słodkich migdałów. Celowo nie zapełniałam całej butelki, bo zużycie takiej ilości zajęłoby mi bardzo długo, wolę za jakiś czas przygotować świeżą mieszankę. Poza tym, gdyby się okazało, że olejku rycynowego jest za dużo i wysusza mi skórę, lub za mało - jest miejsce i zawsze można zmienić proporcję i czegoś dodać. Całość szczelnie zakręciłam, wymieszałam i odstawiłam do szafki w łazience. Wybrałam ciemne szkło butelki bo w takich najlepiej przechowuje się oleje ale wiem, że dziewczyny używają do tego także butelek z jasnego szkła a nawet plastiku i też nie szkodzi. 

Użycie: Zmoczyłam dłonie, na które wylałam niewielką ilość olejku, wcześniej delikatnie wymieszanego. Rozprowadziłam na skórze rąk i naniosłam na suchą skórę twarzy, wykonując masaż. Oczy pozostawiłam na koniec. Czystą ściereczkę zmoczyłam w mocno ciepłej wodzie i przyłożyłam do twarzy. Kiedy ostygła, zrobiłam to ponownie - bardzo przyjemne uczucie :) Za trzecim razem delikatnie ścierałam pozostałości mieszanki ze skóry i oczu. Powtarzałam to dotąd aż czułam, że skóra jest już oczyszczona. Na koniec przemyłam twarz zimną wodą, co zamknęło pory, osuszyłam i wklepałam odrobinkę hydrolatu oczarowego.  Ściereczkę od razu zaprałam szamponem Babydream - wszystkie zanieczyszczenia zeszły z łatwością.

Moje wrażenia po pierwszym OCM pozytywne, zobaczymy co będzie dalej :) Póki co wszelkie pianki, żele, mydełka idą w odstawkę :)

A Wy, stosujecie tę metodę? Dajcie znać jeśli macie jakieś doświadczenia.

Ala

36 komentarzy:

  1. Może i ja w końcu przekonam się do tej metody...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też trochę to trwało :)

      Usuń
  2. Też się zastanawiam... Napisz za jakiś czas o efektach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosowałam tą metode i byłam bardzo zadowolona. Jednak przerzuciłam się na żele, bo to szybszy sposób na oczyszczanie ;)

    Zapraszam :
    http://x3paulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina, mnie to zajmuje tyle samo czasu do klasyczny demakijaż: żel, płyn micelarny :)

      Usuń
  4. Długo się przełamywałam, w końcu stosowałam i byłam zachwycona. BYŁAM, bo na dłuższą metę to nie metoda dla mnie. Najpierw wysuszyło mi twarz i puchły mi oczy, zmieniłam, więc proporcje, przestałam myć OCM oczy, a teraz raz na jakiś czas myję twarz, gdy mam czas i ochotę, ale jednak wolę micele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za dużo dodałaś olejku rycynowego? Ja na razie obserwuję, jeśli się nie sprawdzi, odstawię. Nic na siłę :)

      Usuń
  5. Moje naczynka by nie przeżyły OCM ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może by przeżyły gdyby użyć chłodniejszej wody? Dziewczyny pisały o OCM przy takiej cerze.

      Usuń
  6. Niestety moja cera nie nadaje się do tej metody. Wystarczy, że na włosy nakładam oleje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego nie sprawdziła się u Ciebie?
      Też olejuję włosy :)

      Usuń
  7. Stosowałam i bardzo sobie chwaliłam :) przestalam tylko i wyłącznie z lenistwa, ale zabieram się do powrotu do tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lenistwa? I tak trzeba umyć czymś twarz :P Zabieraj, zabieraj, będę śledzić :D

      Usuń
  8. Ja nie stosuję i nie będę - mam naczynkową cerę, więc mogłoby się skończyć... źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jest wiele alternatyw i to co służy innym nie musi się sprawdzać równie dobrze u nas. Ja obserwuję póki co.

      Usuń
  9. Mnie nie przekonuje tylko czas wykonywania tego, ale myślę że w wakacje spróbuję - będzie więcej czasu ;) Za to uwielbiam zmywać cięższe makijaże oliwką dla dzieci - rozpuszcza i zmywa ekspresowo, bez wypadających rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basia, też mi się wydawało, że to jest takie czasochłonne ale jednak nie. Zajmuje mi tyle czasu co klasyczny demakijaż a myślę, że za jakiś czas dojdę do wprawy i będzie szło jeszcze szybciej :)

      Usuń
  10. próbowałam ale moja mikstura chyba miała złe proporcje:P więc się zraziłam - ale nie mówię, ze nie wrócę do tej metody:)

    OdpowiedzUsuń
  11. stosuje juz od paru tygodni i jestem zachwycona ..
    chyba juz nigdy nie wroce do starych metod zmywania makijazu..
    jeszcze nic tak jak OCM nie zmyl w tak blyskawicznym czasie tuszu i kresek bez tarcia i szczypania oczu ..
    mam cere naczynkowa i ta metoda uspokoila moje naczynka ..
    a czas potrzebny na zmycie makijazu metoda OCM jest dla mnie krotszy niz pozostale klasyczne sposoby ..
    goraco POLECAM..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak cera naczynkowa nie wyklucza tej metody...
      Ja także nie narzekam ani na skuteczność w zmywaniu makijażu ani na czas. A kompres z ciepłej ściereczki działa na mnie super relaksująco, uwielbiam to :)

      Usuń
  12. Nigdy tego nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie stosowałam tej metody, ale bardzo mnie intryguje i być może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jeśli się zdecydujesz, jestem ciekawa.

      Usuń
  14. Nigdy nie stosowałam tej metody. Nie mam do tego cierpliwości, niestety. Jestem z tych, które lubią mieć wszystko gotowe ;) No i wciąż - mimo mnóstwa bardzo pozytywnych opinii na temat OCM - nie umiem się przekonać do stosowania olejów na twarz. Za to bardzo lubię stosować płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się długo nie mogłam przekonać.
      Zmieszanie dwóch czy trzech składników trwa minutkę i masz gotowe :D :P

      Usuń
  15. Mnie OCM ciekawi, ale i jednocześnie przeraża - przy mojej tłustej cerze... :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dajesz więcej olejku rycynowego i ogień :)

      Usuń
  16. Raczej nei skrozystam z tej metody woel szybkie demakijaze :) i mam cere sklonna do uczulen i podraznien wiec woel nei ryzykowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta metoda podobno uspokaja skórę ale ja dopiero zaczynam więc jestem ostrożna w poradach i osądach :)

      Usuń
  17. Ja stosuję tę metodę i jestem zadowolona :) Zamiast oleju mam oliwkę w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety po OCM mnie strasznie opryszczylo i nie chcialo minac. Musialam zaniechac tej metody :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie podpasowały Ci olejki albo skóra się po prostu oczyszczała?

      Usuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1