wtorek, 20 marca 2012

WIOSNA!

Co by nie było... WIOSNA! Z tej okazji postanowiłam (choć i tak siedzę w domu na zwolnieniu) zmalować coś delikatnego ale bardziej kolorowego. Pokazuję z niekłamanym zawstydzeniem bo baaardzo dawno nie fotografowałam makijażu i nie pokazywałam tutaj. Poza tym zawsze jak coś tam mi nawet jakoś wyjdzie i chcę zrobić zdjęcie to wychodzi totalna padaka. Tym razem też aparat zjadł kolory, no ale smacznego. Nic nie zrobisz :) A więc dzisiaj kolorowo z okazji wiosny! 


 

 

Oczy: baza Kobo, cienie Inglot, czarny cień Sleek, tusz MAC Opulash, biała kredka Essence
Twarz: VIP Gold Super Plus Beblesh Balm, puder Essence, bronzer i rozświetlacz Dermacol, róż Bell
Usta: IsaDora Bermuda Pink, błyszczyk Hean

Chcecie więcej mimo kiepskiej jakości zdjęć? 

___________________________
30 DAY SHRED Level 1 Day 2: Ledwo zwlekłam się z łóżka. Mam potężne zakwasy, czuję mięśnie o których posiadaniu nie miałam do tej pory pojęcia. Boli mnie każda czynność ale to jest dobry ból. Za ćwiczenia wzięłam się później niż wczoraj. Pierwsze ruchy były najtrudniejsze, późniejsze minuty zleciały zaskakująco szybko. Trening wydał mi się dużo cięższy niż wczoraj, miałam chwile zwątpienia ale ostatecznie dałam radę. Mam nadzieję, że to minie wraz z zakwasami... Zwłaszcza trudno było mi przy kardio bo mięśnie odmawiały zwyczajnie posłuszeństwa. Jak wczoraj nie mogłam doczekać się kolejnego dnia tak dziś czekam na niego z niepokojem... 


Uścisków przesłać nie dam rady :) 
Ala


27 komentarzy:

  1. widzę kolejna shredująca :)
    makijaż bardzo ładny - idealny na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, też masz swój wkład w moją motywację, koleżanko :)
      Dziękuję :*

      Usuń
  2. Makijaż śliczny i wszystko dobrze widać ;) Wrzucaj więcej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny makeup! Rzeczywiście bardzo wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepięknie:) w sam raz na wiosnę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dość tej zimowej szarzyzny... :)

      Usuń
  5. Idealnie rozumiem Twoje zakwasy, ja jak zaczelam chodzic na fitness w styczniu to tak samo bolalo mnie wszystko lacznie z kuperkiem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuperek też daje o sobie znać ;) Trzeba przecierpieć... :)

      Usuń
  6. Świetnie Ci to wyszło. ; p

    Zapraszam na rozdanie:
    http://the-fashion-and-you.blogspot.com/2012/03/szybkie-rozdanie-szybka-wygrana.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolory :)

    Ja mięśnie, o których nie miałam pojęcia, że mam, miałam po intensywnym trenowaniu rumby :) Nie wiedziałam, ze takie miejsca mogą boleć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trenowałam taniec kilka lat więc znam ten ból :)

      Usuń
  8. Ślicznie wyglądasz! :D
    Chcę więcej i częściej!
    Domagam się :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiepskie zdjęcia? Gdzie? :D Koniecznie wrzucaj więcej!
    Makijaż bardzo ładny, lekki i prawdziwie wiosenny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczna tęczowa kreseczka! Super to wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. no i co się tu było krygować, normalnie nastukam Ci jak Cię spotkam :D

    Twoja tęcza jest taka inna, rozmarzona :) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1