wtorek, 27 września 2011

Colour Obsession - mat czy fluo?

Znalazłam się w grupie blogerek, które jakiś czas temu miały szansę przetestować nowe produkty firmy Hean (klik). W paczce znalazłam dwa błyszczyki, które recenzowałam tutaj oraz trzy lakiery do paznokci (o jednym z nich pisałam tutaj). Z recenzją pozostałych postanowiłam się wstrzymać, gdyż na blogach posypały się recenzje jednakowych produktów i poczułam lekki przesyt. W międzyczasie też czaiłam się nieco, bo nie ukrywam, że kolory które czekały na testy nieco mnie onieśmielały. Nigdy wcześniej nie malowałam paznokci na jaskrawe kolory, zwykle używałam naturalnych, półprzezroczystych lakierów. Tymczasem czekał na mnie kobaltowy mat i pomarańczowy fluo! 

Zanim jednak przejdę do recenzji, kilka słów od producenta: 

Lakier do paznokci Colour Obsession

Intensywny połysk i kolor bez smug
Najmodniejsze kolory w sezonie!

Formuła lakierów Colour Obsession - efekt HIGH GLOSS & LONG WEAR - zapewnia:

- równomierną aplikację bez smug,
- szybkie wysychanie lakieru na paznokciach,
- dobre krycie przy pierwszej aplikacji,
- powstanie elastycznej warstwy - nie pęka i nie odpryskuje,
- trwałość lakieru na paznokciach do 5 dni,
- wyjątkowy połysk – bez dodatkowego użycia preparatu nabłyszczającego.

Trwała formuła lakieru wzmacnia i utwardza paznokcie.

Nie zawiera szkodliwych związków: toluenu, formaldehydu i kamfory

7ml.
Cena: 4.99 PLN 
Moja opinia: 

Posiadam dwa kolory: 492 kobaltowy mat  oraz 496 pomarańczowy fluo. Ostatni był hitem lata! Nie nosiłam go na co dzień na wszystkich paznokciach ale bardzo podobał mi się jeden pomarańczowy paznokieć na tle np. różowych, w kolorze fuksji :-) Wszystkie paznokcie pomalowane fluorescencyjną pomarańczą to dla mnie jednak za dużo, nawet w okresie wakacyjnego szaleństwa :-) Kobaltowy zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu, choć jest trochę za ciemny na lato. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się jesienią i z pewnością sięgnę po niego jeszcze nie raz! 

Lakiery, mimo że są z jednej serii, nieco się różnią. Matowy jest zdecydowanie bardziej gęsty i aplikacja sprawiła mi nieco więcej trudności niż w przypadku fluo. Ciemny kolor jest bardzo wymagający dlatego trzeba trochę wprawy i cierpliwości. Z pewnością nie nadaje się na malowanie tuż przed wyjściem,  przynajmniej w moim przypadku. Kładłam go na lakier podkładowy w obawie, że ciemny kolor może odbarwić płytkę paznokcia i tak się nie stało. Łatwo dał się zmyć, choć jak to w przypadku tak ciemnych kolorów, musiałam włożyć w to nieco więcej wysiłku. Co to efektu, spodziewałam się płaskiego matu, tymczasem wyszło coś na kształt satyny... Początkowo sądziłam, że to efekt bezbarwnej bazy ale malowałam też bez lakieru podkładowego i mimo to nadal nie uzyskałam efektu matu... Ciekawa jestem, czy w Waszym przypadku było podobnie... W zasadzie mi to niespecjalnie przeszkadza bo wcześniej nie używałam lakierów bez połysku, mimo że takie mam w swojej kolekcji. Niemniej jednak, jeśli sięgniecie po ten lakier z zamiarem osiągnięcia matu, możecie być rozczarowane. Kolor jest ładny, głęboki - na jesień będzie super! 
Pomarańczowy fluo aplikował się zdecydowanie lepiej, choć także wymagał ode mnie sporego skupienia. Na uwagę jednak zasługuje krycie - najlepsze ze wszystkich trzech! Producent zaleca dwie warstwy, jednak jedna w moim przypadku okazała się całkowicie wystarczająca: kolor jest mocny i nasycony.

Charakterystyczną cechą tych lakierów jest pędzelek - bardzo krótki, ale mimo to poręczny i precyzyjny. Łatwo się nim prowadzi lakier, nie pozostawia większych smug. 

Sam lakier zasycha w bardzo szybkim tempie i długo trzyma się na paznokciach. Pod tym względem zdecydowanie najlepszy okazał się fioletowy (recenzja powyżej) ale te wypadają niewiele słabiej. Aplikowałam zarówno dwie cieńsze warstwy, jak i jedną grubą i oba sposoby okazały się równie skuteczne.  U mnie lakiery z tej półki cenowej trzymają się około kilku dni bez odpryskiwania i ścierania - myślę, że to dobry wynik.

O opakowaniach nie będę się rozpisywać, bo pisałam o tym już wcześniej - w przypadku tych dwóch lakierów nic się nie zmieniło - małe, poręczne, z tyłu znajdziemy kilka podstawowych informacji i termin przydatności produktu. 

Nie jestem lakieromaniaczką. Uwielbiam kolory ale niekoniecznie na swoich paznokciach. Sądzę jednak, że te lakiery to świetne rozwiązanie dla każdego, szczególnie, że dostajemy małą buteleczkę za niewielkie pieniądze. Osobiście nie kupiłabym drogiego lakieru w odjechanym kolorze, skoro na co dzień preferuję paznokcie 'nude'. Latem jednak można zaszaleć i zaopatrzyć się w kilka typowo wakacyjnych kolorów, nie rujnując portfela (tym bardziej, że fluo może szybko wyjść z mody). Myślę, że miłośniczki kolorowych dłoni także nie będą zawiedzione: barwy są głębokie i nasycone. Podsumowując, polecam! 

 

Moim faworytem, zarówno pod kątem aplikacji jak i koloru pozostaje 488 pastelowy fiolet ale myślę, że warto wypróbować przynajmniej kilka - na jesień koniecznie mat! Poniżej możecie zobaczyć, jaki wybór pozostawia nam Hean. Więcej znajdziecie tutaj -> KLIK 
perłowa biel
450
 pastelowy niebieski
451


jasny róż
452

czerwień
453


grafitowy
454

mleczna czekolada
487


pastelowy fiolet
488
  

nasycony róż
489
  

grafitowy granat MATT
490
  

pomarańczowy MATT
491
  

kobaltowy MATT
492
  

róż FLUO
493
  

lazurowy błękit FLUO
494
  

soczysta limonka FLUO
495
 

pomarańczowy FLUO
496
  

turkusowy FLUO
497    






9 komentarzy:

  1. ten matowy super!
    ja tez dostałam te lakiery ale w innych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kolory :). Ostatnio kupiłam sobie matowy 490 i jestem oczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Do mnie matowe kolorki nie bardzo działają, jakieś to takie smutne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. MATLEENA, właśnie wiele z nas je testowało ;)Mi także matowy bardziej przypadł do gustu :)

    zoila, dzięki :) 490 wygląda zachęcająco...

    tosiaczek666, a mnie się ten trend coraz bardziej podoba :)

    pannajoanna, dzięki :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ten granat jest super fajny!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi jakos te matowe nie przypadają do gustu, ale jak kto lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładne kolory! takie mocne, nasycone, świetne :)!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1