poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Z czym na wakacje...

Zaczynam się pakować. Za 3 dni wyczekany, upragniony, dłuuuugi urlop :-) Dziś o tym, co zabieram ze sobą na trzy tygodnie...

Bardzo, bardzo staram się ograniczyć bagaż :-) To, co widać to mój absolutny 'must have', ulubione z ulubionych!

Kolorówka: 


  •  podkłady: Max Factor Xperience (Raw Silk 45) i Bourjois Healthy Mix 51
  • cienie: Sleek Oh So Special i piątka matów Inglota oraz pojedynczy 353. 
  • bronzer Inglota 75, duo Dermacolu nr 4, róż Inglota nr 99 i puder matujący Inglota 211.
  • baza Kobo, tusz Mary Kay, korektor Maybelline, biała kredka Essence
  • szminka Vipera Spring, błyszczyk Hean

Pędzle:
  • flat top Hakuro (mam od niedawna, jak mogłam wcześniej bez niego... ;)
  • pędzel do pudru, różu i bronzera Lancrone
  • 2 pędzle do nakładania cieni no name (ale świetne!)
  • pędzle do rozcierania: kulka Essence, Sephora 13
  • ścięty pędzelek Inglota 17 TL i mały do nakładania cieni 13P
  • ścięty pędzelek Essence - mistrz do linera i kresek!
Mogłabym ograniczyć pędzle do trzech, ale po co ;-)

Pielęgnacja:

  • perfumy Kenzo 
  • woda termalna Uriage
  • Carmex
  • seria kremów SVR Hydracid
  • Bioderma
  • Uriage Hyseac
  • Flos Lek, żel ze świetlikiem i chabrem
To zestaw, który przygotowałam sobie do spakowania, mam nadzieję, że się zmieści... Spokojnie mogłabym zabrać tylko 'róż, tusz i już', ale nigdy nic nie wiadomo... ;-) Niemniej jednak urlop to czas odpoczynku, także od makijażu, więc wątpię, żebym po powrocie przedstawiła tu galerię swoich prac jakie wykonałam w wolnym czasie. Zabieram je raczej "na wszelki wypadek" :-)

Pędzę do wdzięcznego zajęcia, jakim jest pakowanie...bo jestem z tym tematem w czarnej dupie, za przeproszeniem...;-)
Tymczasem! 

10 komentarzy:

  1. to i tak skromnie. ja nigdy nie mogę się zdecydować co zabrać, więc w końcu biorę cały kuferek (tak na wszelki wypadek;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam zawsze na wakacje biore 2 cienie jaksi puder i tusz do rzes i to mi wystarcza z kolorowych kosmetykow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na absolutne minimum, to i tak sporo kolorówki ;) Ale nie będę przyganiać jak kocioł garnkowi ;))) Baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze mniej pakuję! :D Zwłaszcza kolorówki :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wyjeżdżam w niedzielę i postaram się jednak troszkę mniej zabrać (cieni i pędzli zwłaszcza):) Ale co z tego wyjdzie, to zobaczymy:P
    Życzę miłego urlopu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem rozsądny zestaw wakacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki dziewczyny :) Początkowo stwierdziłam, że fakt, za dużo, przesadziłam. Ale w zasadzie czemu nie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję:)

    Moim zdaniem też nie mało:D Zyczę udanych wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę dużo tego:) Miłych wakacji

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1