niedziela, 17 lipca 2011

Mary Kay - współpraca

W zeszłym tygodniu otrzymałam propozycję współpracy od firmy Mary Kay i chwilkę później dotarła do mnie paczka z nowościami do przetestowania. Przyznam, że to dopiero początek mojej przygody z tą marką, nie mam wyrobionego zdania o jej produktach, dlatego z ciekawością przystąpiłam do testowania.Cenną dla mnie informacją jest natomiast fakt, że kosmetyki Mary Kay nie są testowane na zwierzętach

Jeśli nie znacie jeszcze tej firmy a wzbudziła Waszą ciekawość, zapraszam na stronę: http://marykay.pl/




Przesyłka, którą otrzymałam, zawierała letnie nowości: Tusz do Rzęs Lash Love (klik), Mini Kompakt Mary Kay (klik), Weekendowy Zestaw do Makijażu Mary Kay (klik), najnowszy katalog oraz materiały prasowe w wersji papierowej oraz na malutkim, uroczym pendrive. 

Kompakt zawiera: 
Przyznam, że zawartość paczki ucieszyła mnie tym bardziej, że wybieram się w daleką podróż i muszę ograniczyć bagaż do minimum, więc zestaw zaproponowany przez Mary Kay będzie na tę okazję idealny! Poza tymdoskonale nadaje się do torebki. Dużą ciekawość wzbudził też tusz, uwielbiam takie szczoteczki. Jest czarny i niewodoodporny - taki, po który sama bym sięgnęła (do wyboru jest też wersja brązowa oraz wodoodporna)


Strzałem w dziesiątkę okazały się także kolory cieni i różu. Kompakt uzupełniony był wersją ocean breeze, natomiast zestaw summer cottage. Zdecydowanie częściej sięgam po kolory naturalne, dlatego od razu zamieniłam zawartość kompaktu. Do pudełka dołączona była także ozdobna naklejka, jednak pudełko tak mi się podoba, że nie wiem czy skorzystam z tej opcji :-) 

Z radością i ciekawością zabieram się za testowanie, niebawem przybliżę bardziej te produkty i uzupełnię opis o własną ocenę.

Bardzo dziękuję firmie Mary Kay oraz Pani Oli za możliwość zapoznania się z produktami. Jednocześnie zapewniam, że przekazanie kosmetyków do testowania nie ma wpływu na moją recenzję. 

Tymczasem!

8 komentarzy:

  1. gratuluję współpracy i czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kompakty są bardzo praktyczne, a paletki weekendowe strasznie mi się podobają, ale kosmetyki Mary Kay raczej nie są dla mnie - z uwagi na cenę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję współpraci i czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. także gratuluję współpracy i czekam na recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki dziewczyny :) Z urlopu wracam dopiero za ponad miesiąc więc postaram się napisać coś jeszcze zanim wyjadę.

    Grzee, miło mi, że zajrzałaś, witaj ;)

    opos-w-wannie, rozumiem- rzeczywiście ceny są dość wysokie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeej, ale wspaniałości! :D Również czekam na recenzje, bo nie miałam jeszcze styczności z tą firmą i nawet nie wiem czy to dobrze czy źle :>

    OdpowiedzUsuń
  7. innooka, postaram się zaspokoić szybko Twoją ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :)

Niestety z powodu olbrzymiej ilości spamu, muszę wyłączyć możliwość anonimowego komentowania. Jeśli chcecie zostawić mi wiadomość, jestem dla Was dostępna na profilu Facebook.

UA-49610063-1